Naukowcy i inżynierowie z PGG opracują system zwiększający efektywność wydobycia

fot: Jarosław Galusek/ARC

Problem, z którym trzeba będzie się szybko uporać, to wymagania prawne w zakresie stażu pracy, wykształcenia, odbywania kursów i badań dla wielu stanowisk i czynności w górnictwie podziemnym, w tym specjalistycznych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kosztem blisko 10 mln zł inżynierowie z Polskiej Grupy Górniczej (PGG) wspólnie z naukowcami opracują nowy system zwiększający efektywność wydobycia węgla z wykorzystaniem kombajnów ścianowych. Wynalazek ma zastąpić rozwiązania stosowane w górnictwie od ponad 40 lat.

Liderem projektu, współfinansowanego z unijnych środków, jest Instytut Techniki Górniczej Komag, a partnerami - obok największej górniczej spółki - także Instytut Odlewnictwa, Wydział Inżynierii Mechanicznej i Robotyki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz Przedsiębiorstwo Innowacyjne Odlewnictwa Specodlew. Blisko 6,8 mln zł na ten cel pochodzi z programu operacyjnego Inteligentny Rozwój.

Realizacja projektu będzie miała istotne znaczenie dla efektywności wydobycia węgla. W polskich kopalniach eksploatacja tego surowca prowadzona jest systemem ścianowym, w którym powszechnie stosowane są kombajny węglowe wyposażone w system posuwu Eicotrack, odpowiedzialny za przemieszczanie się maszyny, opracowany ponad 40 lat temu. Nie jest on dostosowany do mocy współczesnych kombajnów ścianowych.

- Skutkiem rozwoju kombajnów ścianowych jest m.in. wzrost ich siły uciągu, co w powiązaniu ze sztywną konstrukcją systemu Eicotrack zwiększa zużycie jego elementów, powodując liczne awarie, przestoje i straty w wydobyciu - wyjaśnił w środę, 29 stycznia, rzecznik PGG Tomasz Głogowski.

W ramach projektu ma powstać nowy, innowacyjny system odpowiedzialny za przemieszczanie się kombajnu, o modułowej budowie. Jego najważniejszą zaletą ma być elastyczność, czyli możliwość dostosowywania się do nierówności ściany węglowej.

W pracach nad system naukowcy wykorzystają technikę wirtualnego prototypowania oraz symulacje komputerowe. Tym sposobem zaprojektowana zostanie konstrukcja poszczególnych elementów systemu. Później wynalazek będzie testowany - najpierw doświadczalnie, a następnie pod ziemią, w rzeczywistych warunkach.

Zanim system trafi do testów w kopalni, poprawność współpracy poszczególnych elementów, ich wytrzymałość i trwałość będą badane metodą wirtualnego prototypowania, z wykorzystaniem analizy statycznej i dynamicznej. Elementy systemu powstaną przy użyciu nowoczesnej technologii odlewania precyzyjnego.

- Ostateczna weryfikacja nowo opracowanego rozwiązania nastąpi podczas badań w ścianie węglowej z zastosowaniem kombajnu ścianowego dużej mocy. Badania pozwolą potwierdzić przyjęte założenia w zakresie funkcjonalności systemu, jego przydatności oraz porównać go z systemem obecnie stosowanym - dodał rzecznik. Projekt będzie realizowany do połowy przyszłego roku.

Nowe rozwiązanie ma poprawić efektywność wydobycia poprzez ograniczenie strat związanych z awariami systemu, zwiększenie trwałości elementów wykorzystanych do jego budowy oraz oszczędność prądu, wynikającą ze zmniejszenia oporów przemieszczania się kombajnu z nowym systemem. Ponadto ograniczenie możliwości potencjalnych wypadków ma wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa górników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.