Nauka: wspólnie na rzecz rozwoju elektromobilności

1519236776 pols stor en umowa me

fot: Ministerstwo Energii

Porozumienie zostało podpisane w obecności m.in. ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego (piąty od prawej) oraz minister minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz (czwarta od prawej)

fot: Ministerstwo Energii

Siedem jednostek naukowych zawiązało w środę, 21 lutego, w Warszawie konsorcjum pod nazwą Pol-Stor-En. Jego głównym celem będą badania nad magazynami energii elektrycznej, w szczególności nowymi bateriami do samochodów elektrycznych.

Umowę o powołaniu konsorcjum podpisano w Ministerstwie Energii, w obecności m.in. szefa tego resortu Krzysztofa Tchórzewskiego, jego zastępcy Michała Kurtyki oraz minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz. Utworzyły je Politechniki: Warszawska, Gdańska i Poznańska, Uniwersytety Warszawski i Jagielloński, Akademia Górniczo-Hutnicza oraz Instytut Metali Nieżelaznych.

Celem konsorcjum będą badania nad rozwojem magazynowania energii oraz współpraca z przemysłem, w zakresie wdrożenia nowych rozwiązań w tym zakresie. Prace mają dotyczyć opracowania technologii wytwarzania ogniw do akumulatorów zasilających auta elektryczne. Ich finałem powinno być uruchomienie prototypowych linii produkcyjnych akumulatorów nowej generacji.

- Bardzo zależy nam na współpracy. Nie tylko dlatego, że niesie ona korzyści, ale dlatego, że to współpraca, a nie konkurencja będzie motorem napędowym gospodarki przyszłości - powiedział rektor Politechniki Warszawskiej prof. Jan Szmidt.

Jak przekonywał, obecnie trzeba doskonalić istniejące ogniwa, ale wkrótce się pojawią się nowe technologie do wdrożenia już jako polskie produkty.

- Jesteśmy skazani na sukces - stwierdził optymistycznie.

Zadowolenia z podpisania umowy między uczelniami nie ukrywał minister energii. Podkreślił, że wpisuje się ona w założenia opracowanych w ME dokumentów strategicznych jak Plan Rozwoju Elektromobilności czy Kierunki Rozwoju Innowacji Energetycznych. Jest również komplementarna z projektami unijnymi.

- Aby stanąć do technologicznego wyścigu z innymi państwami w obszarze elektromobilności, wszyscy musimy współpracować. Zarówno decydenci, naukowcy, jak i biznesmeni - mówił Krzysztof Tchórzewski.

Wiceminister energii Michał Kurtyka zwrócił z kolei uwagę, że Komisja Europejska powołała niedawno inicjatywę pod nazwą EU Battery Alliance, w której znalazły się m.in. Niemcy i Francja.

- Dzisiejsza umowa to przykład na to, że Polska może brać aktywny udział w tym projekcie i jest gotowa do współpracy na rzecz rozwoju technologii magazynowania energii i budowy w Europie silnej branży produkcji baterii do samochodów elektrycznych - wyjaśnił.

Zdaniem wiceszefa resortu energii obecnie w Europie mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją, w której wiele instytutów, firm badawczo-rozwojowych, a także uniwersytetów, prowadzi liczne badania nad komponentami do baterii, często ich ze sobą nie konsultując.

- Niezbędne jest zatem połączenie sił i wypracowanie kompleksowego produktu, który będzie mógł być wykorzystany przez przemysł. Współpraca konsorcjum naukowo-badawczego Pol-Stor-En z biznesem zdecydowanie zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu, a tym samym komercjalizację wyników prac - uzasadnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.