Nasz cel to obrona węgla w Unii Europejskiej

fot: Maciej Dorosiński

Polska technika górnicza jest znana w Wietnamie - przypomina Janusz Olszowski

fot: Maciej Dorosiński

W tym tygodniu na łamach portalu górniczego nettg.pl przedstawiliśmy apel, który Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa wystosowała do polskich eurodeputowanych zasiadających w Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności Parlamentu Europejskiego. Wzywa on do odrzucenia propozycji Komisji Europejskiej, polegającej na czasowym wycofaniu części uprawnień do emisji dwutlenku węgla z aukcji w ramach ETS. O komentarz w tej sprawie portal górniczy zwrócił się do Janusza Olszowskiego, prezesa GIPH.

- Na razie apel trafił do polskich eurodeputowanych, jednak naszym kolejnym krokiem będzie wystąpienie w sprawie strukturalnej reformy unijnego systemu handlu emisjami - ETS, które do końca tego miesiąca wystosujemy do Komisji Europejskiej - przedstawia plan działań Izby prezes Olszowski, który wyjaśnia także cel takiego działania.

- Obrona węgla - tak najkrócej i najlepiej można określić cel naszych działań. Uważamy, że ukrytym celem propozycji Komisji Europejskiej jest zmiana paliwa w Unii Europejskiej z węgla na gaz. Obecnie bowiem węgiel jest najtańszym paliwem w Unii. Warto zaznaczyć, że w ubiegłym roku nastąpił wzrost udziału tego paliwa w produkcji energii w krajach unijnych. Stało się tak dlatego, gdyż węgiel przy niskich cenach uprawnień za emisję CO2 okazał się najbardziej konkurencyjnym paliwem. Komisji Europejskiej taki stan rzeczy wyraźnie nie przypadł do gustu i postanowiła interweniować w wolny rynek handlu emisjami i czasowo wycofać z niego część uprawnień do emisji dwutlenku węgla z aukcji w ramach ETS. Celem takich działań jest oczywiście doprowadzenie do wzrostu cen uprawnień, które następnie przełożą się na wzrost cen energii produkowanej z węgla i w efekcie sztucznie nastąpi obniżenie konkurencyjności tego paliwa. Takie interwencje mogą doprowadzić do sytuacji, że gaz będzie dużo tańszym paliwem niż węgiel. To spowoduje odwrót od węgla, a w dalszej kolejności może skutkować zamknięciem kopalń i likwidacją górnictwa, które w przypadku Polski jest kluczową gałęzią przemysłu - podkreśla Janusz Olszowski, który dodaje, że działania prowadzone przez Komisje Europejską są irracjonalne, ekonomicznie szkodliwe, a w dobie kryzysu wręcz samobójcze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.