Nasi europosłowie

Ue flaga

fot: ARC

KE chce maksymalnie uniezależnić kraje członkowskie od rosyjskiego gazu

fot: ARC

Jerzy Buzek, Małgorzata Handzlik, Jan Olbrycht,  Bogdan Marcinkiewicz, Marek Migalski, Adam Gierek zostali europarlamentarzystami.

Wybory do Parlamentu Europejskiego w województwie śląskim wygrala Platforma Obywatelska. Ale z sukcesu cieszą się też w PiS-ie.

Platforma Obywatelska poprawiła swój wynik z poprzednich wyborów do Parlamentu Europejskiego . W 2004 roku zdobyła trzy, a teraz cztery mandaty.

Oto śląscy eurodeputowani i wyniki, jakie zebrali w okręgu nr 11 (woj. śląskie)

Lista Pozycja Nazwisko i imiona Liczba
głosów 9 (PO) 1 BUZEK Jerzy Karol 393117 10 (PiS) 1 MIGALSKI Marek Henryk 112881 6 (SLD-UP) 2 GIEREK Adam 69014 9 (PO) 2 OLBRYCHT Jan Marian 47470 9 (PO) 3 HANDZLIK Małgorzata Maria 41697 9 (PO) 9 MARCINKIEWICZ Bogdan Kazimierz 10481

Według wyników Państwowej Komisji Wyborczej, które ogłoszono oficjalnie w poniedziałek wieczorem, w naszym województwie poparcie dla poszczególnych partii wyglądają następująco:

Komitet Wyborczy Unia Polityki Realnej – 7995 - 0,87 proc.
Komitet Wyborczy Polskie Stronnictwo Ludowe - 23211 - 2,53 proc.
Komitet Wyborczy Samoobrona Rzeczpospolitej - 7505 - 0,82 proc.
Komitet Wyborczy Polska Partia Pracy - 7512 - 0,82 proc.
Komitet Wyborczy Libertas - 5801 - 0,63 proc.
Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy - 115917 - 12,65 proc.
Koalicyjny Komitet Wyborczy Porozumienie dla Przyszłości - CentroLewica (PD+SDPL+Zieloni 2004) - 16024 - 1,75 proc.
Komitet Wyborczy Prawica Rzeczypospolitej - 12268 - 1,34 proc.
Komitet Wyborczy Platforma Obywatelska RP - 514363 - 56,17 proc.
Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość - 204368 - 22,25 proc.
Komitet Wyborczy Polska Partia Socjalistycza – 0 - 0 proc.
Koalicyjny Komitet Wyborczy Naprzód Polsko – Piast - 1512 - 0,16 proc.

Oddano razem 916 476 ważnych głosów.

Tabela: Frekwencja wyborcza w woj. śląskim (źródło PKW)

\"\" \"\"

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego