Narwiański Park Narodowy: tak kiedyś powstawał węgiel

fot: Tomasz Rzeczycki

W Narwiańskim Parku Narodowym węgla nie ma, ale w bardzo odległej przyszłości może on tu powstać...

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwudziestą drugą rocznicę utworzenia obchodzi w lipcu Narwiański Park Narodowy. Zdaniem naukowców tutejsze torfowiska są dobrym przykładem do obserwacji procesu, jak powstaje węgiel kamienny.

Narwiański Park Narodowy znajduje się na Podlasiu, a najpopularniejsza droga przez park wiedzie od strony miejscowości Łapy w kierunku Białegostoku. NPN powstał 1 lipca 1996 r., a ochroną objęta jest tu dolina rzeki Narwi. Nigdy nie prowadzono tutaj eksploatacji górniczej, chociaż złoża torfu występują na niemałym obszarze parku.

- U nas nigdy nie wydobywano torfu - opowiada Iwona Laskowska, główny specjalista do spraw ochrony przyrody w Narwiańskim Parku Narodowym. - Tutejsze torfy są dosyć płytkie, do półtora metra. Nie ma tutaj rozległych powierzchni torfowisk, gdyż są one poprzecinane korytem rzeki. Nasza dolina jest dość wąska, liczy zwykle około ośmiuset metrów. Z jednego brzegu widać drugi brzeg. Tylko w jednym najszerszym miejscu szerokość doliny wynosi dwa kilometry. W przeszłości dolina Narwi wykorzystywana była rolniczo.

Pod Narwiańskim Parkiem Narodowym nie ma też znanych złóż gazu ziemnego. Wiadomo to, gdyż kilka lat temu wykonana została mapa geologiczna Parku. Naukowcy twierdzą, że takie procesy, jakie zachodzą obecnie w Narwiańskim Parku Narodowym, zachodziły przed milionami lat w tych miejscach, w których powstały złoża węgla kamiennego. Wycieczka do NPN może więc stanowić nie tylko atrakcję przyrodniczą, lecz być lekcją geologii.

Jedynym tak naprawdę kontaktem z górnictwem ma dziś NPN za sprawą mostu kolejowego na Narwi pod Łapami, którym przewożony jest węgiel w stronę Białegostoku. Oddziaływanie tej przeprawy przez Narew nie jest jednak specjalnie uciążliwe dla środowiska. Zresztą wszystkie istniejące mosty przez Narew - kolejowy i drogowe - istniały już wiele lat wcześniej, przed utworzeniem NPN.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.