Narodowy spis powszechny odbywa się co 10 lat

1585921578 office 620822 1280

fot: pixabay.com

Fundusze można będzie przeznaczyć na dywersyfikację dotychczasowej produkcji czy nowy pakiet świadczonych usług

fot: pixabay.com

Główny Urząd Statystyczny planuje wydłużenie trwania tegorocznego spisu powszechnego do sześciu miesięcy z zaplanowanych wcześniej trzech miesięcy - poinformował podczas poniedziałkowego posiedzenia senackiej komisji budżetu i finansów publicznych prezes GUS Dominik Rozkrut.

- Rozważamy i przyjęliśmy do realizacji taki scenariusz, w którym będziemy prosić parlament o zmianę do ustawy o narodowym spisie powszechnym po to właśnie, żeby wydłużyć realizację spisu z trzech do sześciu miesięcy - mówił.

Prezes wyjaśnił, że w przypadku wydłużenia czasu trwania spisu powszechnego trwałby on od początku kwietnia do końca września tego roku.

- W ten sposób dajemy sobie większą przestrzeń czasową na to, żeby odpowiednio do przebiegu tych zjawisk związanych z pandemią móc reagować i prowadzić spis proporcjonalnie do tego co jest w danym momencie osiągalne i możliwe - wyjaśnił szef GUS.

Narodowy spis powszechny odbywa się co 10 lat. Tegoroczny narodowy spis powszechny ludności i mieszkań w 2021 r. jest zaplanowany w okresie od 1 kwietnia do 30 czerwca 2021 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.