Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.55 PLN (-8.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.20 PLN (+2.02%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-4.94%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (-0.18%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.70 PLN (+0.66%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+1.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.60 PLN (-9.49%)

Złoto

4 787.40 USD (-0.06%)

Srebro

76.48 USD (+1.30%)

Ropa naftowa

95.20 USD (-1.45%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.05%)

Miedź

5.89 USD (+2.27%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.55 PLN (-8.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.20 PLN (+2.02%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-4.94%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (-0.18%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.70 PLN (+0.66%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+1.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.60 PLN (-9.49%)

Złoto

4 787.40 USD (-0.06%)

Srebro

76.48 USD (+1.30%)

Ropa naftowa

95.20 USD (-1.45%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.05%)

Miedź

5.89 USD (+2.27%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (-0.23%)

Należy się liczyć z pogorszeniem kondycji przedsiębiorstw

fot: ARC

NBP: Oczekiwania przedsiębiorców dotyczące kondycji firm w I kwartale br. są niższe niż w poprzednim oraz w całym 2019 r.

fot: ARC

Należy się liczyć z wyraźnym pogorszeniem kondycji przedsiębiorstw w 2020 r. Oczekiwania przedsiębiorców dotyczące kondycji firm w I kwartale br. są niższe niż w poprzednim oraz w całym 2019 r. - wynika z Szybkiego Monitoringu, opublikowanego przez Narodowy Bank Polski.

"W świetle oczekiwań należy się liczyć z wyraźnym pogorszeniem kondycji przedsiębiorstw w 2020 r. Kwartalny, pozbawiony wahań sezonowych, wskaźnik prognoz sytuacji własnej obniżył się poniżej odczytów z poprzedniego kwartału oraz wartości sprzed roku" - czytamy w raporcie NBP.

Przewidywania na kolejne 12 miesięcy ponownie pogorszyły się i kształtują się znacznie poniżej swojej długookresowej średniej.

"Wskaźnik po wyeliminowaniu wahań sezonowych spadł zarówno w porównaniu do poprzedniego kwartału, jak i analogicznego okresu ub.r. W próbie badawczej nadal nieznacznie przeważają jednak optymiści, choć przewaga ta jest najniższa na przestrzeni ostatnich czterech lat> - czytamy dalej w komunikacie.

W świetle danych banku najbardziej optymistyczne oczekiwania utrzymują się w dalszym ciągu w branży budowlanej, ale i tu widoczny jest już wyraźny trend spadkowy wskaźnika.

"Spadki i słaby optymizm przewidywań obserwujemy również w branży handlowej, pozostałych usługach oraz w +Przetwórstwie przemysłowym" - poinformował bank. Analitycy dodali, że pesymizm przeważa przede wszystkim w górnictwie oraz energetyce, a także u dostawców wody i firmach odbierających śmieci, gdzie pesymistyczne nastroje wręcz istotnie pogłębiły się.

Blisko 39 proc. firm (dane odsezonowane) przewiduje wzrost przeciętnego wynagrodzenia w I kw. 2020 r., co jest wzrostem o ok. 4 punkty procentowe względem poprzedniego okresu.

"Największa różnica między ostatnią a poprzednią edycją badania w odsetku podmiotów przewidujących zwiększenie przeciętnego wynagrodzenia, została odnotowana dla małych i mikro przedsiębiorstw (ok. 4,5 punkty procentowe), co mogło być związane m.in. z podwyżką płacy minimalnej" - ocenili analitycy NBP.

W raporcie napisano, że z ponad 2 proc. do ponad 7 proc. wzrósł odsetek firm planujących "znaczne" (w opinii przedsiębiorstwa) podwyżki wynagrodzeń w I kw. 2020 r.

"Analiza struktury tych odpowiedzi pokazuje, że w obecnej edycji badania w grupie tych firm jest ponadprzeciętny udział firm zatrudniających pracowników z wynagrodzeniem minimalnym" - czytamy w raporcie.

Mniej optymistyczne są także plany inwestycyjne na cały 2020 r. - zarówno jeśli chodzi o skalę inwestycji, jak i ich charakter.

"Roczny wskaźnik nowych inwestycji mocno obniżył się w relacji rocznej (spadek o 5,3 punktów procentowych do 34,3 proc.) i ukształtował się poniżej średniej z ostatniej dekady" - napisano dalej w raporcie.

Analitycy banku napisali, że w planach inwestycji na nowy rok widoczne jest też pewne przesuniecie priorytetów rozwojowych względem poprzedniego roku.

"Obniżyło się mianowicie zainteresowanie firm inwestycjami w rozbudowę potencjału produkcyjnego (główny cel inwestycji 20,5 proc. firm), zwiększyło zaś - działaniami nakierowanymi na redukcję kosztów (12,4 proc.). Zgodnie z zapowiedziami respondentów w 2020 r. dominować będą nadal inwestycje odtworzeniowe (31,1 proc.)" - dodano.

Z raportu wynika, że przedsiębiorstwa oczekują także względnie wysokiego tempa wzrostu cen materiałów i surowców, zbliżonego do prognozowanego w poprzednim badaniu (SM NBP).

"Lekko obniżył się jednak wskaźnik przełożenia wzrostu cen zaopatrzenia na ceny produkcji, co oznacza, że badane podmioty w większym stopniu, niż w poprzednim okresie, obawiają się o możliwość pełnego uwzględnienia wzrostu kosztów materiałów i surowców w cenach oferowanych produktów" - podsumowali eksperci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd ogłosił nowy plan, przyjął definicję local content. Teraz czas na polskie firmy

W zakładach firmy Apator w Ostaszewie rząd zainaugurował projekt „Local Content. Z korzyścią dla Polski". Ma on zwiększyć udział polskich firm w strategicznych inwestycjach, głównie w energetyce i infrastrukturze. Chodzi o to, by środki przeznaczone na inwestycje zostawały w Polsce, a w dużych projektach brały udział polskie przedsiębiorstwa.

1601380922 1b9a9658

Spółka szuka partnera strategicznego, bez tego nici z ważnego projektu

ElectroMobility Poland prowadzi rozmowy mające na celu pozyskanie partnera strategicznego dla projektu budowy hubu elektromobilności w Jaworznie, co jest niezbędne dla zagwarantowania realizacji strategicznych celów projektu - przekazał resort aktywów państwowych w odpowiedzi na interpelację poselską.

RegioJet naruszył prawa pasażerów? Grozi mu kara do 2 proc. rocznego przychodu

RegioJet nie uruchomił w 2025 r. planowanych pociągów, naruszając zbiorowe interesy pasażerów - poinformował we wtorek Urząd Transportu Kolejowego. Prezes UTK może nałożyć na przewoźnika karę w wysokości do 2 proc. rocznego przychodu.

Miłosz Motyka: Nie ma sygnałów, aby miało zabraknąć paliwa lotniczego

Cena paliwa jet jest dwukrotnie wyższa niż przed rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie; nie ma sygnałów, aby tego paliwa miało zabraknąć ze strony polskich dostawców - poinformował minister energii Miłosz Motyka we wtorek w Onet Rano.