Największe zamieszanie w ruchu pociągów PKP Intercity dotyczy Chorzowa

fot: Tomasz Rzeczycki

Na Magistrali Węglowej nie wyznaczono postojów pociągu Przemyślanin

fot: Tomasz Rzeczycki

Kolej opublikowała wakacyjny rozkład jazdy pociągów. Będzie on obowiązywać od 9 czerwca do końca sierpnia. Z powodu prac torowych i remontów sporo w nim odstępstw od zasadniczego planu. Na Górnym Śląsku niemile zaskoczeni mogą być podróżni pociągów dalekobieżnych, m.in. w Bytomiu i Chorzowie.

Nocny pociąg pospieszny Przemyślanin przez dwa dni, 17 i 18 czerwca, będzie jechać najkrótszą trasą przez Chorzów, Bytom i Tarnowskie Góry, czyli tzw. Magistralą Węglową, jednak bez zatrzymania się w żadnym z tych miast. W pozostałe dni kursować będzie okrężną trasą przez Zabrze i Gliwice, w których jednak się zatrzymuje. Taka była decyzja PKP Intercity. Zupełnie inaczej potraktowano stację Sosnowiec Południowy, przez którą pomiędzy 10 a 18 czerwca tylko przez kilka dni w stronę Katowic będą przejeżdżać pociągi pospieszne Soła, Daszyński i Stoczniowie. Składom tym wyznaczono postoje na sosnowieckim dworcu. Podobnie w przypadku pociągów Damrot, Bolko i Korfanty, przejeżdżających przez Sosnowiec Południowy w tych dniach w przeciwnym kierunku.

Największe chyba zamieszanie w ruchu pociągów PKP Intercity dotyczy Chorzowa. Od 9 czerwca pociągi pospieszne przejeżdżające przez to miasto na trasie z Bytomia do Katowic będą się zatrzymywać na stacji Chorzów Batory, zamiast jak dotąd na głównym przystanku Chorzów Miasto. Ale będzie wyjątek - wakacyjny pociąg nocny Wydmy z czeskiego Bohumina do Łeby i Helu, kursujący od 19 czerwca do końca wakacji, ma wyznaczony postój na stacji Chorzów Miasto, a w Batorym się nie zatrzyma. Ani na jednej, ani na drugiej chorzowskiej stacji nie będzie można wsiąść za to do pociągu pospiesznego Daszyński jadącego z Bielska-Białej do Białegostoku.

Po rocznej przerwie wrócą pociągi pasażerskie na linię z Bytomia do Gliwic - ale w śladowych ilościach. Jedynie w soboty i niedziele od 20 lipca do 11 sierpnia pojedzie tamtędy pociąg Szkuner do Kołobrzegu, odjeżdżający z Bytomia o 13:17. Również i ten pociąg będzie niedostępny dla pasażerów chorzowskich stacji.

Jeszcze skromniejszy wybór mają ci, którym zależy na bezpośrednim dojeździe z Katowic do Pyskowic. W wakacyjnym rozkładzie umożliwi to wyłącznie pociąg pospieszny Lompa z Katowic do Wrocławia, kursujący 9, 14 i 16 czerwca.

Zaskoczeni mogą być podróżni z Katowic, którzy w niedzielę, 23 czerwca, wybiorą się porannym pociągiem Morava do Wiednia przez Tychy i Rybnik. Skład ten wyjedzie z katowickiego dworca w stronę Chorzowa Batorego, następnie objazdem skieruje się przez linie towarowe używane na co dzień przez pociągi z węglem z KWK Wujek Ruch Śląsk, czyli przez Kokociniec. Z tego względu tego dnia pociąg ten wystartuje o godz. 4.37, czyli ponad kwadrans wcześniej niż zazwyczaj.

Na linii z Żywca przez Jeleśnię do Suchej Beskidzkiej pociągi PKP Intercity będzie można spotkać tylko w trzeciej dekadzie czerwca. Pociąg Halny z Bydgoszczy przez Żory do Zakopanego pojedzie tamtą trasą tylko 29 czerwca i z powrotem dzień później. Natomiast pociąg Oscypek kursujący z Katowic do Zakopanego zawita na tamtą linię na nieco dłużej, bo w dniach od 20 do 30 czerwca.

Ponad pięćdziesiąt minut planowego postoju będzie mieć od 30 czerwca do 12 lipca w Bielsku-Białej pociąg pospieszny Podhalanin, kursujący ze Szczecina przez Katowice i Bielsko do Zakopanego. Część podróżnych może tego nawet nie zauważyć, gdyż będzie to jeszcze przed szóstą rano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.