Największe zadłużenie mają mieszkańcy Lubelszczyzny

fot: Krystian Krawczyk

Po przeprowadzeniu postępowania antymonopolowego UOKiK nałożył na spółkę DOM Polska karę finansową w wysokości ponad 26 tys. zł

fot: Krystian Krawczyk

Największe średnie zadłużenie mają mieszkańcy Lubelszczyzny, którzy na spłatę zaległości musieliby przeznaczyć 4,2 pensji - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Dodano, że średnie zadłużenie Polaków widniejące w rejestrze to ponad 18,3 tys. zł.

Według danych KRD łączne zadłużenie Polaków sięga 44,8 mld zł i systematycznie rośnie. Jeszcze w ubiegłym roku niezapłacone rachunki za prąd, wodę, gaz, telefon, telewizję czy Internet wynosiły 44,1 mld zł. Z kolei średnie zadłużenie rodaków to 18 tys. 335 zł - jest czterokrotnie większe od przeciętnej pensji w naszym kraju.

Jak wynika z rankingu KRD, w którym zestawiono ostatnie dostępne dane GUS za II kwartał 2019 r. dotyczące średnich wynagrodzeń w poszczególnych regionach z przeciętnym zadłużeniem przypadającym na osobę, najlepsze pensje zapewnia Mazowsze i Warszawa, gdzie są też najwyższe średnie zaległości (20 tys. 877 zł).

Na drugim miejscu pod względem dochodów lokuje się województwo dolnośląskie, co jednak nie idzie w parze ze statystycznym zadłużeniem. Wynosi ono tam 18 tys. 502 zł, co daje temu regionowi, jak wyliczył KRD, piąte miejsce. Trzecie pod kątem zarobków jest Pomorze, które jednocześnie zajmuje drugie miejsce pod względem średniego zadłużenia, wynoszącego tam 18 tys. 937 zł.

- Wynagrodzenia w województwach mają związek z poziomem ich rozwoju gospodarczego. Wysokie płace w Mazowieckiem i Dolnośląskiem napędzają zlokalizowane tam duże centra usług z zakresu IT, finansów i zarządzania oraz zakłady przemysłowe - wskazał, cytowany w czwartkowym komunikacie Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, będącej partnerem KRD. Podkreślił, że wraz ze wzrostem zarobków rośnie "apetyt na konsumpcję", ale atrakcyjne wynagrodzenia nie zawsze idą w parze z umiarem w ich wydawaniu oraz zaciąganiu kredytów.

Zderzając dane GUS o średnich zarobkach z przeciętnym zadłużeniem, widać także znaczne różnice w tym, ile pensji musieliby przeznaczyć mieszkańcy regionów na pokrycie średniego długu - podkreślił KRD. Najwięcej, bo 4,2 wypłaty, poświęciliby mieszkańcy Lubelszczyzny. Tam średnie zarobki to 4 tys. 406 zł, a przeciętny dług wnosi 18 tys. 734 zł na osobę. Na Warmii i Mazurach potrzeba 4,1 wypłaty, która wynosi 4 tys. 212 zł, aby pokryć 17 tys. 554 zł statystycznych zaległości. Na trzecim miejscu jest województwo kujawsko-pomorskie - gdzie mieszkańcy musieliby przeznaczyć 4 wypłaty. Co miesiąc zarabiają przeciętnie 4 tys. 423 zł, a ich niespłacone zobowiązania wynoszą 17 tys. 822 zł.

Na przeciwnym biegunie jest województwo mazowieckie, gdzie choć jest największe średnie zadłużenie (20 tys. 877 zł) - to zarobki są najwyższe w całym kraju. Obecnie to 6 tys. 191 zł, a więc mieszkańcy tego województwa muszą pracować na spłatę zadłużenia najkrócej, tzn. 3,3 miesiąca. Drugie miejsce zajmuje Dolny Śląsk. Jego mieszkańcy mają do oddania przeciętnie 3,4 wypłaty wynoszącej 5 tys. 302 zł, aby pokryć 18 tys. 502 zł zaległości przypadających na osobę. Pierwszą trójkę zamyka Śląsk, gdzie pensje wynoszą 5 tys. 068 zł, co oznacza konieczność oddania 3,5-miesięcznego wynagrodzenia na uregulowanie 17 tys. 994 zł zaległości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milion samochodów rocznie. Jest plan, jak pomóc polskiej motoryzacji

Powstała Strategia Transformacji Przemysłu Motoryzacyjnego w Polsce do 2035 roku.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.