Koncesja elektrowni jądrowej Loviisa nad Zatoką Fińską została przedłużona do 2050 r.

1555589357 olkiluoto3 tvo

fot: TVO

Najnowszy reaktor w elektrowni Olkiluoto (po wieloletnich opóźnieniach w uruchomieniu) ma być największą jednostką wytwórczą w Finlandii (1,6 GW mocy)

fot: TVO

Rząd Finlandii przedłużył do 2050 r. pozwolenie na działanie elektrowni jądrowej Loviisa nad Zatoką Fińską, zbudowanej na przełomie lat 70. i 80. Pierwotnie koncesja na użytkowanie dwóch reaktorów siłowni, opracowanych według technologii radzieckiej, była przewidziana do 2027 i 2030 r.

Kontynuacja działalności elektrowni jest uzasadniona z punktu widzenia bezpieczeństwa i samowystarczalności energetycznej kraju, a także utrzymania niższego poziomu cen energii elektrycznej – podkreślono w decyzji rady ministrów.

Elektrownia w Loviisa, około 100 km na wschód od Helsinek, dostarcza ok. 10 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Jej pierwszy reaktor uruchomiono w 1977 r., a drugi - w 1980 r.

Państwowy koncern energetyczny Fortum wystąpił o przedłużenie pozwolenia na użytkowanie siłowni wiosną ub.r. Po rozpoczęciu ataku zbrojnego Rosji na Ukrainę, fińskie władze wycofały się z realizowanego wspólnie z rosyjskim Rosatomem projektu budowy nowej elektrowni nad Zatoką Botnicką.

W związku z międzynarodowymi sankcjami, nałożonymi na Rosję, kontrowersje w Finlandii wzbudziły dostawy zza wschodniej granicy paliwa jądrowego niezbędnego do funkcjonowania elektrowni Loviisa. Rosyjski uran nie został objęty sankcjami, ale jego zastąpienie, z uwagi na technologię działania elektrowni jest problematyczne – przekazała krajowa agencja STT.

W Finlandii funkcjonuje także druga elektrownia – Olkiluoto, na zachodnim wybrzeżu kraju, ok. 100 km na północ od Turku. Jej dwa reaktory OL1 i OL2, zbudowane także na przełomie lat 70. i 80., ale według technologii szwedzkiej, dostarczyły w 2022 r. ok. jednej piątej zużytej w kraju energii elektrycznej.

Po podłączeniu nowego, trzeciego reaktora elektrowni OL3, opracowanego przez francusko-niemieckie konsorcjum, siłownia ma pokrywać ponad 30 proc. krajowego zapotrzebowania na energię. Trzeci reaktor – będący wciąż w fazie testów – pierwotnie miał zostać oddany do użytku w 2008 r., jednak z uwagi na zgłaszane problemy techniczne oraz kwestie bezpieczeństwa radiacyjnego, jego ostateczne podłączenie do sieci było wielokrotnie przesuwane. Obecnie – jak poinformował w czwartek operator elektrowni TVO – rozpoczęcie regularnej dostawy energii planowane jest na początek kwietnia bieżącego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.