Najpopularniejszym sposobem dostępu do Internetu pozostają nadal sieci stacjonarne jednak udział ruchu z sieci operatorów telefonii komórkowej wynosi już 34 proc.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W przypadku portalu netTG.pl telefony komórkowe stanowią już ponad 70 proc. urządzeń, na których jest przeglądany

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

34 proc. ruchu na polskich stronach internetowych pochodzi z sieci operatorów komórkowych Orange, Plus, T-Mobile i Play - wynika z badania na ponad 600 tysiącach serwisów WWW obsługiwanych przez spółkę nazwa.pl, największego w Polsce dostawcy usług hostingowych. Co ciekawe, w przypadku portalu netTG.pl telefony komórkowe stanowią już ponad 70 proc. urządzeń, na których jest przeglądany.

Według raportu nazwa.pl, obecnie z Internetu w Polsce korzysta już ponad 28 mln Polaków, a ich liczba cały czas rośnie. Jak podano, zwiększa się nie tylko liczba polskich internautów, ale również liczba odwiedzanych przez nich stron internetowych. Z danych nazwa.pl wynika, że rośnie także udział odwiedzin z wykorzystaniem urządzeń mobilnych. Najpopularniejszym sposobem dostępu do Internetu pozostają nadal sieci stacjonarne (66 proc. użytkowników) jednak udział ruchu z sieci operatorów telefonii komórkowej wynosi już 34 proc.

Jak podano, operatorzy sieci komórkowych oprócz świadczenia usług dostępu do Internetu drogą radiową świadczą także usługi dostępu poprzez sieci kablowe, dlatego niemożliwe jest ustalenie dokładnej liczby odwiedzin generowanych tylko przy wykorzystaniu transmisji komórkowej. Można jednak dostrzec - wskazuje raport - że największy ruch wśród operatorów sieci telefonii komórkowej, wyraźnie odznaczający się na tle pozostałych firm, generuje spółka Orange. Według raportu, 58 proc. ruchu pochodzi z jej sieci. W ocenie twórców raportu, jest to o tyle zrozumiałe, że spółka ta swoje korzenie ma w operatorze narodowym, działającym wcześniej pod marką Telekomunikacja Polska. Na kolejnych miejscach są Plus (15 proc. ruchu), T-Mobile (14 proc.) oraz Play (13 proc.).

Autorzy zwracają także uwagę, że wzrost szybkości dostępu do internetu przy użyciu sieci telefonii komórkowej zmienił sposób, w jaki obecnie można wykorzystywać sieć. "O ile nadal połączenia kablowe zapewniają dużo lepsze parametry szybkości transmisji od sieci komórkowych, to trudno już wyobrazić sobie życie bez możliwości mobilnego połączenia z siecią internet w podróży czy też poza miejscem zamieszkania lub pracy" - zauważają.

Według raportu, choć na rynku operatorów świadczących dostęp do Internetu w technologii kablowej jest duża konkurencja, jednak i tutaj widać kilku liderów. "W czołówce znajdują się bardzo dobrze znane firmy, które od wielu lat odgrywają istotną rolę na rynku dostępu do internetu, rozwijając się zarówno organicznie, jak i poprzez przejęcia mniejszych konkurentów" - napisano.

Raport podaje także dane na temat ruchu z sieci operatorów stacjonarnych: 8,86 proc. pochodzi z UPC, 6,5 proc. z Netii, 2,91 proc. z S-Net, 2,45 proc. z Vectry, a 2,21 proc. - z Multimediów. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.