Najpierw strategia energetyczna, potem fuzja Lotosu i Orlenu

1497473653 lotos lotos pl

fot: lotos.pl

Cały skład dotychczasowej rady nadzorczej Lotosu, którą sformowano w 2016 r., nadal pełnić będzie funkcje w ciągu nowej kadencji

fot: lotos.pl

Rząd ma przedstawić strategię energetyczną do końca roku i właśnie pod to trzeba będzie podejmować decyzje - mówił w Radiu Gdańsk prezes Lotos Petrobaltic, radny PiS Grzegorz Strzelczyk, pytany o ewentualną fuzję Lotosu i Orlenu. Do września 2019 r. trzeba będzie podjąć jakąś decyzję - dodał.

We wtorkowym, 13 lutego, "Dzienniku Gazecie Prawnej" minister energii Krzysztof Tchórzewski wskazał: - W ME nie toczą się żadne prace w sprawie fuzji Orlenu i Lotosu. My takich analiz nie prowadzimy.

Natomiast w poniedziałek wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, pytany przez dziennikarzy o fuzję PKN Orlen i Lotosu, odpowiedział: - Nie chciałbym się wypowiadać, to jest bardzo poważna decyzja. Zostawiam to kolegom w ministerstwie, którzy się tym zajmują. Jak państwo wiecie, coś jest na rzeczy, ale dziś zajmujemy się strategią JSW.

Piątkowa "Rzeczpospolita" podała, że nabrały tempa prace nad połączeniem Orlenu i Lotosu; projekt wydaje się mieć zielone światło zarówno u premiera Mateusza Morawieckiego, jak i u ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego - twierdzą osoby zbliżone do rządu.

Gdański radny PiS, a także prezes Lotos Petrobaltic, Grzegorz Strzelczyk pytany w Radiu Gdańsk o "sens łączenia Lotosu z Orlenem" zwrócił uwagę, że "Polska do dziś nie ma spójnej polityki energetycznej państwa".

- Z zapowiedzi ministra energii wiemy, że rząd ma przedstawić taką politykę do końca roku i właśnie pod to trzeba będzie podejmować decyzje, a nie najpierw łączyć bądź nie łączyć, a potem do tego dorabiać teorię - mówił.

- Przygotujmy spójną politykę energetyczną, a potem realizujmy ją konsekwentnie - podkreślił.

Zaznaczył, że "środowisko PiS jest przeciwne mechanicznemu łączeniu i wyprowadzaniu aktywów z Pomorza, czy to do Płocka czy do jakiegokolwiek miasta w Polsce".

- Natomiast na poziomie politycznym rzeczywiście policzmy, co naprawdę się opłaca i wtedy to realizujmy konsekwentnie - mówił.

Zwrócił uwagę, że "rolą lokalnego środowiska politycznego jest, żeby zrobić to w taki sposób, by w jak największym stopniu zabezpieczyć interesy budżetu Gdańska i województwa pomorskiego".

Przypomniał, że do budżetu miasta z tytułu działania Lotosu w Gdańsku wpływają podatki od nieruchomości, które - jak powiedział - pozostaną w Gdańsku "w każdym układzie".

- PIT od pracowników w 30 proc. zostaje w Gdańsku i niezależnie od formy własnościowej też zostanie, bo ci ludzie są w mieście zameldowani i tutaj płacą podatki - tłumaczył.

Przyznał, że podatek dochodowy od przedsiębiorstw, CIT jest odprowadzany tam, gdzie firma jest zarejestrowana.

- I o tym dyskutujmy, jak to zrobić, żeby to było efektywne z punktu widzenia interesów państwa i żeby też nie zachwiało naszą sytuacją ekonomiczną w regionie - zaapelował Strzelczyk.

W październiku ubiegłego roku urząd marszałkowski podał, że należności z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych (podatek CIT), trafiające do budżetu województwa pomorskiego w związku z działalnością przedsiębiorstw z Grupy Lotos wyniosły: w roku 2015 - 6,7 mln zł, w roku 2016 - 8,1 mln zł a w trzech kwartałach roku 2017 - 16,8 mln zł.

Prezes Lotos Petrobaltic dopytywany, kiedy mogłoby dojść do ewentualnej fuzji Lotosu i PKN Orlen wskazał, że "czas nas trochę goni". Ocenił, że "do września przyszłego roku trzeba będzie podjąć jakąś decyzję".

Natomiast pytany o połączenie spółek energetycznych, tj. Energi z PGE oraz Tauronu z Eneą, Strzelczyk zauważył, że "Energa właściwie od powstania Grupy jako koncern nie powiększyła znacząco swoich możliwości wytwórczych".

- Ciągle jest głównie spółką dystrybucyjną, ma mniejsze możliwości wytwórcze - dodał.

- Z drugiej strony rząd i premier Mateusz Morawiecki mówią, że ciągle jesteśmy otwarci i będziemy realizować energetykę atomową, w związku z czym trzeba skonsolidować środki finansowe, które pozwolą sfinansować te inwestycje, czy to w elektrownie oparte o węgiel czy też elektrownię atomową - mówił prezes.

Ocenił, że jeżeli takie decyzje będą podejmowane, to "pewnie" tylko i wyłącznie ze względu na rachunek ekonomiczny. Dopytywany, czy będą podejmowane takie decyzje, zauważył, że "dzisiaj mówimy tylko o zapowiedziach". Jego zdaniem "to na pewno będzie związane z polityką energetyczną".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).

Hutnicze pożegnanie lata na Śląsku. Jedna banka, dwa muzea, sześć hut

Ostatnia niedziela wakacji na Górnym Śląsku upłynie pod znakiem industrialnej tradycji. Muzeum Hutnictwa w Chorzowie i Muzeum Hutnictwa Cynku „Walcownia” w Katowicach, we współpracy z Tramwajami Śląskimi, zapraszają na drugą edycję wydarzenia „HUTBANA. Hutnicze pożegnanie lata” – połączone zwiedzanie dwóch muzeów, pokaz pracy historycznych maszyn i przejazd zabytkowym tramwajem z opowieściami o hutach, miastach i ludziach regionu.