Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 698.67 USD (-1.90%)

Srebro

72.03 USD (-4.26%)

Ropa naftowa

107.19 USD (+6.66%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+2.10%)

Miedź

5.56 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 698.67 USD (-1.90%)

Srebro

72.03 USD (-4.26%)

Ropa naftowa

107.19 USD (+6.66%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+2.10%)

Miedź

5.56 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Nadwyżka budżetu to nie efekt kreatywnej księgowości

fot: Maciej Dorosiński

Komitetem pokieruje wicepremier Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

Nadwyżka budżetu po sierpniu br. wyniosła 4,9 mld zł - podało w środę (20 września) Ministerstwo Finansów w komunikacie nt. szacunkowego wykonania budżetu państwa. Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki zapewnił, że to efekt działań rządu, a nie kreatywnej księgowości.

- Po sierpniu sytuacja naszego budżetu jest cały czas bardzo dobra. Mamy bardzo solidną nadwyżkę, ona wynosi blisko 5 mld zł (...). Taka nadwyżka w okolicach 5 mld zł nigdy nie wystąpiła w tym momencie i jest to dość ciekawy wniosek dla wszystkich tych, którzy wątpili w jakość zarządzania naszymi finansami publicznymi - powiedział Morawiecki na konferencji prasowej.

Zapewnił, że dane te nie są wynikiem kreatywnej księgowości, tylko działań rządu.

Wyjaśnił, że sierpień jest tradycyjnie miesiącem solidarności "przez duże S i przez małe s".

- Dzięki zrównoważonemu budżetowi, dzięki budżetowi, który będzie miał deficyt na koniec roku, ale deficyt mniejszy niż zakładaliśmy, może nawet znacząco mniejszy, pokazujemy, że jest możliwe jednoczesne dbanie o społeczeństwo, o ludzi bardziej potrzebujących, o tych, którym było trudniej w czasie transformacji - mówił wicepremier.

- Ten grzech transformacji III Rzeczpospolitej odrobiliśmy poprzez nasze wielkie cywilizacyjne programy, takie jak 500 zł, czy Mieszkanie Plus - dodał.

Według niego dzięki sprawnemu zarządzaniu finansami publicznymi mogą pojawić się pieniądze na Centralny Port Komunikacyjny. Mówił, że rząd stara się też ukrócić nieprawidłowości i patologie w obszarze podatków i widzi tego "znakomite efekty w budżecie", jednak cały czas jeszcze zmaga się z "bardzo źle pojętą inwencją, kreatywnością przestępców podatkowych".

- Ta bardzo dobra sytuacja budżetu, można powiedzieć +budżet plus+ pozwala zrealizować nam bezpiecznie wielki program społeczny PiS - podkreślił minister rozwoju i finansów na konferencji, na której poinformował, że nadwyżka budżetu po sierpniu wyniosła 4,9 mld zł.

Według niego jeśli dziś widać gdzieś zmianę zasadniczą podejścia do państwa, to właśnie w obszarze całego systemu podatkowego.

Morawiecki mówił o walce rządu z "pułapką słabości instytucjonalnej" naszego państwa, jeżeli chodzi o obszar podatków.

- Dzisiaj w skuteczny sposób tę pułapkę domykamy. Nie chcę powiedzieć, że ona już jest wyeliminowana, ale warto popatrzeć na to, na którym miejscu byliśmy w obszarze podatkowym w latach 2007-2015, a jak jest to dzisiaj w latach 2016 i 17. Otóż wtedy byliśmy na trzecim, czwartym miejscu od końca na 28 krajów UE, dzisiaj jesteśmy na pierwszym miejscu - to są dane, które otrzymujemy od KE - podał.

Jak mówił, MF stara się ukrócić patologie związane z importem paliwa, które trafiało do Polski, ale "nie podlegało później płatnościom VAT-owskim i innym płatnościom podatkowym", ponieważ było sprzedawane w szarej czy czarnej strefie. Według Morawieckiego przemyt odbywał się głównie na granicy zachodniej i na granicy z Litwą.

- Dzisiaj na zachodniej granicy kontrolujemy większość wjeżdżających cystern - zaznaczył.

Jak powiedział, w czasach poprzednich rządów "kontrolowano zdawkowo kilka procent cystern, co w połączeniu z korupcją na granicach doprowadziło do gigantycznego ubytku w dochodach państwa".

- Byliśmy w stanie w znacznym stopniu ten proceder wyeliminować - podkreślił.

Jak jednak przyznał, "cały czas jeszcze zmagamy się z bardzo źle pojętą inwencją, kreatywnością przestępców podatkowych".

Wicepremier tłumaczył, że przestępcy zamiast cystern próbowali wykorzystywać drogę kolejową; kiedy uszczelniono ten sposób wwozu paliwa, to "przestępcy przesiedli się na barki na Odrze, dzisiaj wiemy już o tym - przestępcy też wjeżdżają z paliwem w tzw. Mauserach, czyli tysiąclitrowych pojemnikach, nawet w samochodach dostawczych".

- Czyli ten proceder cały czas jeszcze trwa, ale staramy się na różne sposoby ukrócić - zapewnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.