Nadmiarowe zyski spółek energetycznych mogą sięgnąć kilkudziesięciu miliardów zł

fot: Krystian Krawczyk

Jednym z celów modyfikacji jest przystosowanie sieci do przesyłania energii z farm wiatrowych na morzu

fot: Krystian Krawczyk

- Nadmiarowe zyski spółek energetycznych mogą sięgnąć kilkudziesięciu miliardów złotych rocznie - ocenił szef Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber.

Minister w wywiadzie dla Radia Plus wskazał, że rozporządzenie ws. sposobu obliczania limitu ceny za energię elektryczną pozwoli ograniczyć nadmiarowe zyski spółek energetycznych. Wyjaśnił, że rozporządzenie wylicza koszty produkcji, dolicza też marże oraz dodatek inwestycyjny, a cała reszta będzie tą procedurą objęta.

- Te środki - jak kontynuował - trafią do Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny i będą służyły minimalizowaniu negatywnych efektów wysokich cen energii elektrycznej do odbiorców końcowych.

Przypomniał, że zgodnie z uwzględnionym w rozporządzaniu wzorem, wytwórcy energii powinni obliczyć swoje koszty produkcji, doliczyć marżę oraz dodatek inwestycyjny a cała reszta zostanie ściągnięta ze spółek jako zyski nadmiarowe.

Pytany o wysokość nadmiarowych zysków w skali roku, Schreiber powiedział, że może to być nawet kilkadziesiąt miliardów złotych.

Pytany o to, jaki może być poziom oszczędności budżetowych zapowiedzianych przez rząd, Schreiber powiedział, że ostateczną skalę będzie można określić w grudniu, a na razie jest to 10-15 mld zł. Przypomniał, że szukanie oszczędności w budżecie na 2023 rok wynika, że szczególnej sytuacji.

- Planowane jest zwiększenie wydatków obronnych o 40-50 mld zł na nowoczesny sprzęt (...), mamy do zrealizowania pakiet wsparcia związany z ochroną portfeli Polaków - dodał.

Minister zaprzeczył, że w ramach planowanych oszczędności wstrzymana ma być budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego. - Wiele osób pewnie chciałoby, żeby ta inwestycja się nie udała, ale jest to przedsięwzięcie realizowane z udziałem bardzo dużych środków unijnych, z udziałem kapitału prywatnego - wskazał.

Pytany o możliwość osiągnięcia kompromisu z Komisją Europejską w sprawie Krajowego Planu Odbudowy, powiedział, że polski rząd cały czas jest gotowy do kompromisu. - Jesteśmy w stanie wiele dla kompromisu zrobić, ale (...), dobra wola potrzebna jest po obu stronach - zastrzegł.

Od czwartku zaczęło obowiązywać rozporządzenie w sprawie sposobu obliczania limitu ceny dla wytwórców energii elektrycznej, w podziale na technologie oraz dla spółek obrotu energią. Przepisy dotyczą przedsiębiorców, którzy będą musieli przekazywać odpis na rachunek Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bogusław Oleksy: „Nie rozważamy sprzedaży JSW Koks, pracujemy nad różnymi scenariuszami”

Bogusław Oleksy, p.o. prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej, podczas ostatniej konferencji wynikowej spółki, poinformował, że Grupa JSW nie rozważa sprzedaży JSW Koks, pracuje nad różnymi scenariuszami i optymalizacją kosztów.

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.