Burzę wokół Polskiej Miedzi wywołała wczorajsza wypowiedź Jana Burego, wiceministra skarbu. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” stwierdził, że „plan finansowy KGHM na najbliższe lata został tak przygotowany, że przez pierwsze dwa lata firma ma generować straty”. Zarząd lubińskiej spółki od razu pośpieszył z wyjaśnieniami - napisał \"Puls Biznesu\".
— Zarząd przyjął i przekazał radzie nadzorczej do zatwierdzenia budżet na 2008 r., zakładający osiągnięcie wysokiego zysku netto. W przygotowanej przez zarząd projekcji finansowej na lata następne również przewiduje się utrzymanie dodatnich wyników — głosi oświadczenie władz KGHM, w którym jednak brakuje konkretów.
Więcej usłyszeliśmy od Józefa Czyczerskiego, szefa miedziowej Solidarności.
— W 2008 r. KGHM ma zarobić 3 mld zł — twierdzi rozmówca „PB”.
Przypomnijmy, że firma w ubiegłym roku zakładała wypracowanie niemal 3,7 mld zł. Mało tego, założenia budżetu na pięć lat nie wyglądają optymistycznie. Mówi się o drastycznym spadku wydobycia miedzi oraz coraz gorszych wynikach finansowych (w 2011 i 2013 r. możliwa jest strata z działalności podstawowej, czyli wydobycia miedzi).
Związkowiec Ryszard Zbrzyzny, główny krytyk zarządu i odwołanego niedawno prezesa Krzysztofa Skóry, wierzy w pesymistyczne prognozy.
Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem
Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.