Nadajniki i światłowody pomogą śledzić ruch załogi w kopalni

Kop pniowek KL

fot: Krzysztof Lisewski

W zwalczaniu w kopalni „Pniówek” przeciwstawnych zagrożeń (metanowego i pożarowego) pomogło zastosowanie odpadów elektrownianych mieszanych z wodą

fot: Krzysztof Lisewski

Oparty na technice światłowodowej system pomoże śledzić ruch załogi w wyrobiskach należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) kopalni "Pniówek". Wkrótce podobny system ruszy w kopalni "Budryk".

Jeżeli pilotaż się powiedzie, rozwiązanie - pierwsze tego typu w górnictwie - wdrożą pozostałe kopalnie spółki. Dzięki systemowi w każdej chwili będzie wiadomo, ilu górników przebywa w zagrożonych rejonach kopalni.

- Ten system monitoringu to ogromny skok technologiczny i przyszłość wszystkich kopalń. Jeśli przejdzie pomyślnie kilkumiesięczne próby, ogłosimy przetarg na jego zakup - zapowiedział we wtorek wicedyrektor zespołu energomechanicznego JSW Jerzy Dzierżęga.

System identyfikacji załogi pod ziemią będzie uruchamiany etapami, poczynając od miejsc najbardziej zagrożonych tąpaniami, wyrzutami metanu i skał oraz od wyrobisk o dużej metanowości i rejonów o wzmożonym ruchu załogi. Monitoring pozwoli też na śledzenie podziemnego transportu urządzeń i materiałów.

Nowe rozwiązanie jest oparte na technice światłowodowej, dzięki której informacje przekazywane są na powierzchnię.

Na dole kopalni - w miejscach określonych jako zagrożone - umieszczane są elektroniczne bramki, które odbierają sygnał wysyłany przez maleńkie nadajniki znajdujące się w lampach górników lub przyczepione do transportowanego urządzenia. Gdy pracownik przejdzie pod taką bramką, zostanie zarejestrowany w komputerze. Dzięki temu można precyzyjne ustalić, ile osób i w jakim okresie przebywa w zagrożonym rejonie kopalni. To ważne np. na wypadek konieczności wycofania załogi.

We wrześniu ubiegłego roku, gdy zapłon i wybuch metanu zabiły 20 górników w należącej do Katowickiego Holdingu Węglowego kopalni "Wujek-Śląsk", okazało się, że duża część ofiar przebywała w strefach szczególnego zagrożenia, gdzie - zgodnie z przepisami - nie powinno ich być. System wdrażany w JSW ma zapobiec takim sytuacjom; na jego podstawie będzie można łatwo stwierdzić, gdzie dokładnie znajdują się górnicy w danej chwili.

System umożliwia też przekazywanie, np. za pomocą świetlnego transparentu, informacji o niebezpieczeństwie w wyrobisku i zakazie wejścia do konkretnych stref.

Kolejną kopalnią, w której będzie sprawdzane nowe rozwiązanie, jest kopalnia "Budryk" w Ornontowicach. Od lipca będzie tam dodatkowo testowany monitoring transportu dołowego, pozwalający na bieżąco śledzić trasę materiałów, maszyn i urządzeń sprowadzanych na dół kopalni. Dzięki temu ma być mniej kolizji i wypadków przy transporcie.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

591 m głębokości, 7,5 m średnicy. Szyb Grzegorz to 340. inwestycja w historii PBSz

13 lipca 2026 r. w ZG Sobieski w Jaworznie odbyła się uroczystość zakończenia głębienia szybu „Grzegorz”, jednej z największych inwestycji w polskim górnictwie w ostatnich kilku dekadach. - Realizacja wymagała zmierzenia się z wyjątkowo trudnymi warunkami geologicznymi i hydrogeologicznymi, w tym z poważnym zagrożeniem wodnym - podkreślali przedstawiciele Przedsiębiorstwa Budowy Szybów, generalnego wykonawcy inwestycji.

Jak dobrać łożysko: luz C3/C4, 2RS czy ZZ i dobór smaru do warunków pracy

Dobór łożyska nie powinien opierać się wyłącznie na jego wymiarach. Równie istotne są luz wewnętrzny, rodzaj uszczelnienia oraz odpowiedni środek smarny. To właśnie te elementy wpływają na sposób pracy mechanizmu, poziom tarcia oraz jego odporność na temperaturę i zanieczyszczenia. Jeśli zostaną dopasowane do warunków eksploatacji, układ może pracować zgodnie z założeniami przez długi czas.

Ostatni moment, by kupić taniej? Sprawdzamy lipcowe ceny węgla

Lato to czas, gdy właściciele domów mocno interesują się cenami węgla. Sprawdziliśmy, czy w połowie lipca warto już wydać pieniądze na opał. 

Gaz w Europie najdroższy od końca marca

Ceny gazu w Europie są na najwyższym poziomie od końca marca. Maleją nadzieje na rychłe wznowienie dostaw paliwa z Bliskiego Wschodu - informują maklerzy.