Na warszawskiej giełdzie mocne spadki

- O przebiegu poniedziałkowej sesji zadecydowały rosnące obawy przed mocniejszą podwyżką stóp procentowych przez Fed, którą rynek wycenia na 75 pb - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities, Sobiesław Kozłowski. Jego zdaniem, lokalne minimum na rynku może mieć miejsce w końcówce obecnego tygodnia czyli po posiedzeniu Fed i wygaśnięciu czerwcowych kontraktów terminowych.

- Moim zdaniem o przebiegu dzisiejszej sesji na globalnych rynkach decyduje zmiana oczekiwań rynku dotycząca podwyżki stóp procentowych przez Fed na posiedzeniu, które odbędzie się w najbliższą środę. Po piątkowych danych o inflacji CPI z USA oczekiwania na podwyżkę stóp o 75 pb zdecydowanie wzrosły. To powoduje kontynuację piątkowego tąpnięcia na giełdach w USA i to przekłada się również na nasz rynek - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities, Sobiesław Kozłowski.

Jak podaje analityk, w takim otoczeniu dolar się umacnia, rentowności obligacji rosną, w tym również krajowych 10-latek, których rentowność sięga 7,6 proc.

Osłabia się również złoty, co może być po części związane z informacjami, że środki z KPO mogą się pojawić najwcześniej na przełomie roku, a nie jesienią jak zakładali inwestorzy - dodał analityk

Mówiąc o najbliższej przyszłości, analityk wskazał, że rynek lokalne dno może osiągnąć między środą a piątkiem bieżącego tygodnia.

- W środę mamy posiedzenie Fed, ale nasz rynek będzie mógł zareagować w piątek, bo w czwartek na GPW nie ma sesji. W piątek natomiast mamy tzw. trzy wiedźmy, czyli dzień wygasania kontraktów terminowych. Inwestorzy grający na krótko (na spadki- PAP) są już mocno zarobieni, a to zwiększa szanse na lokalny dołek - powiedział Kozłowski.

Według naszych analiz, widzimy potencjał do odbicia na tydzień czy dwa, ale niestety w średnim terminie widzimy dalszą presję podaży z być może jakimś trwalszym dołkiem na koniec roku - podsumował analityk.

Najbliższe posiedzenie Fed odbędzie się 15 czerwca br., a decyzję w sprawie stóp procentowych w USA poznamy o 20.00 czasu polskiego.

Wygasanie czerwcowych serii kontraktów terminowych na GPW będzie mieć miejsce 17 czerwca br.

WIG20 zakończył poniedziałkową sesję spadkiem o 2,52 proc. do 1.681,75 pkt., a WIG zniżkował o 2,68 proc. do 52.854,04 pkt. Spadły także indeksy małych i średnich spółek. sWIG80 poszedł w dół o 3,43 proc. do 17.048,22 pkt., a mWIG40 stracił 3,11 proc. do 3.995,49 pkt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.