Na Wall Street tracił Apple

fot: ARC

Konserwatywny dziennik przypomina głębokie uzależnienie polskiej energetyki od węgla...

fot: ARC

Poniedziałkowa sesja (14 stycznia) na Wall Street przyniosła niewielkie zmiany głównych indeksów. Negatywnie na tle rynku wyróżniał się taniejący ponad 3 proc. Apple, wystrzelił z kolei kurs Della na fali spekulacji o wykupie spółki przez private equity.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,14 proc., do 13.507,32 pkt.

Nasdaq stracił 0,26 proc. i wyniósł 3.117,50 pkt.

Indeks S&P 500 spadł o 0,09 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.470,68 pkt.

S&P 500 zakończył ubiegły tydzień 0,4 proc. zwyżką na fali optymizmu, że rozpoczynający się sezon prezentacji wyników kwartalnych w USA po raz kolejny pokaże wzrost rentowności amerykańskich korporacji. 10 stycznia wskaźnik S&P 500 na zamknięciu sesji znalazł się na poziomie 1.472 pkt, co jest jego najwyższym poziomem od grudnia 2007 r.

W ubiegłym tygodniu 27 spółek przedstawiło swoje wyniki z czwartego kwartału 2012 r. 81 proc. raportów okazało się do tej pory lepsza od oczekiwań analityków.

Rynek oczekuje wzrostu zysków spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 o 2,9 proc. rdr w czwartym kwartale, wynika z danych Factset. W ujęciu sektorowym najlepsze wyniki, bo o ponad 16 proc. lepsze rdr., powinny zaraportować spółki z sektora finansowego. Najsłabszych wyników oczekuje się w sektorze przemysłowym oraz IT, gdzie zyski mają spaść odpowiednio: o 4,5 proc. i 2,4 proc.

W środę wyniki kwartalne opublikują m.in. spółki: US Bancorp, JPMorgan Chase, Goldman Sachs Group, eBay, w czwartek: Bank of America, Citigroup, Intel, a w piątek: General Electric i Morgan Stanley.

O ponad 3 proc. spadał w poniedziałek kurs Apple po informacjach, że spółka zredukowała zamówienia na części do iPhone 5 z powodu słabego popytu. Akcje kosztowały nawet przez moment poniżej 500 USD. Ostatni raz kurs Apple notował takie poziomy w lutym ubiegłego roku.

- Myślę, że to stara informacja. iPhone 5 sprzedaje się dobrze, choć nie tak dobrze, jak oczekiwano - ocenił Peter Misek, analityk Jefferies.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.