Na Wall Street niewielka korekta po poniedziałkowych rekordach

fot: ARC

Na zamknięciu sesji Dow Jones Industrial zwyżkował o 1,26 proc. do 14 075,37 pkt.

fot: ARC

Wtorkowa (16 sierpnia) sesja na Wall Street przyniosła umiarkowane spadki i korektę wzrostów, które w poniedziałek wyniosły amerykańskie parkiety na rekordowo wysokie poziomy. Inwestorzy czekają na publikację minutes z lipcowego posiedzenia Fed. Nastąpi ona w środę.

Dow Jones Industrial na koniec dnia stracił 0,45 proc. i wyniósł 18.552,02 pkt.

Indeks S&P 500 spadł o 0,55 proc. i wyniósł 2.178,15 pkt.

Nasdaq Composite zniżkował o 0,66 proc. do 5.227,11 pkt.

W poniedziałek trzy główne indeksy giełdowe w Stanach Zjednoczonych: Dow Jones, Nasdaq oraz S&P 500 wzrosły do swoich nowych historycznych rekordów wysokości.

- Mieliśmy dzisiaj lekką realizację zysków po poniedziałkowych rekordach. Częściowo do sprzedaży akcji mógł skłaniać fakt, że w środę po południu opublikowane zostaną minutes z posiedzenia Fed. Nie sądzę, żeby miały one duży wpływ, ale czasami taka reakcja się pojawia - uważa Randy Frederick, dyrektor zarządzający z Charles Schwab.

Z sektorów najsłabiej zachowywały się spółki telekomunikacyjne. Ze spółek wchodzących w skład indeksu Dow Jones największy negatywny wpływ na jego notowania miały tracące na wartości akcje UnitedHealth.

Na plus wyróżniały się akcje Home Depot. Spółka podała przed sesją wyniki kwartalne za drugi kwartał, które były zgodne z oczekiwaniami. Jednocześnie Home Depot poinformował o podniesieniu prognozy zysku na ten rok.

Rynek poznał we wtorek sporą porcję danych makro z gospodarki USA. Bez zmian w lipcu pozostał wskaźnik inflacji CPI. Dobry wydźwięk miały dane na temat produkcji przemysłowej. Wskaźnik ten w lipcu wzrósł o 0,7 proc. mdm, podczas gdy oczekiwano wzrostu o 0,3 proc. W górę poszedł również indeks mierzący liczbę rozpoczętych nowych inwestycji budowlanych i wzrósł do swojego najwyższego poziomu od 5 miesięcy.

Na rynku walutowym wyraźnie osłabia się dolar. Kurs EUR/USD zbliżył się w trakcie sesji do poziomu 1,13. Oznacza to, że amerykańska waluta jest najsłabsza w stosunku do swojego europejskiego odpowiednika od czerwca. Dolar osłabieniem zareagował na publikację eseju przewodniczącego oddziału Fed z San Francisco Johna Williamsa. Szef Fed z San Francisco opublikował esej, w którym wezwał Fed do przemyślenia polityki monetarnej, w tym zaapelował o zastanowienie się nad podwyższeniem celu inflacyjnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.