Na Wall Street mocno spada

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,17 proc., do 14.514,11 pkt.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wtorkowa sesja (6 sierpnia) na Wall Street zanotowała spadki. Dla głównych indeksów to był najgorszy dzień od czerwca. Inwestorzy realizowali zaś zyski po wypowiedziach przedstawicieli Fedu, którzy zasugerowali, że program skupu aktywów może być ograniczony już we wrześniu.

Na zamknięciu w USA Dow Jones Industrial spadł o 0,60 proc., do 15.518,74 pkt.

Nasdaq Comp. spadł o 0,74 proc., do 3.665,77 pkt.

S&P 500 spadł o 0,57 proc. do 1.697,37 pkt.

Spadki przybrały w ciągu dnia na sile, po tym jak prezes oddziału Fedu w Atlancie Dennis Lockhart powiedział, że bank centralny może rozpocząć ograniczanie programu skupu obligacji już we wrześniu, choć możliwe jest to w każdym momencie przed końcem roku.

W podobnym tonie wypowiedział się potem także prezes Fedu w Chicago Charles Evans.

- To wygląda tak, jakby rynek szukał wymówki do sprzedaży i znalazł ją w wypowiedzi Lockharta. Nie wnosi ona nic nowego, ale przy tych poziomach, każda informacja z Fedu może posłużyć jako uzasadnienie dla realizacji zysków - powiedział Ryan Detrick z Schaeffer's Investment Research.

Akcje amerykańskich spółek pozostają atrakcyjną klasą aktywów i ich ceny powinny kontynuować wzrosty przez kolejny rok. Kolejne tygodnie mogą przynieść jednak podwyższoną zmienność na rynku - ocenił w komentarzu główny strateg inwestycyjny BlackRocka, Russ Koesterich.

"Wrzesień przyniesie prawdopodobnie trzy wyzwania dla rynków akcji. Po pierwsze, tradycyjnie we wrześniu dużą rolę odgrywają czynniki sezonowe, i miesiąc ten historycznie jest najgorszym miesiącem dla rynków akcji. Po drugie, oczekujemy, że niepokój co do przyszłości i kierunku polityki Fedu będzie rósł w oczekiwaniu na wrześniowe posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC). Po trzecie spodziewamy się, ze źródłem zmienności stanie się ponowie Europa, w miarę jak inwestorzy będą koncentrowali swoją uwagę na zbliżających się wyborach parlamentarnych w Niemczech" - napisał Koesterich. "Generalnie wciąż uważamy, że wyceny akcji są rozsądne oraz, że ceny mogą w kolejnym roku dalej rosnąć, sugerowalibyśmy inwestorom jednak bardziej defensywne nastawienie w okresie jesieni" - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości. 

Rząd o przyszłości JSW Koks: Biznes, bezpieczeństwo energetyczne i militarne decydują o losach zakładów

Na dzisiaj nie ma decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu spółki JSW Koks – powiedziała w piątek (23 października 2026 r.) w Sejmie wiceszefowa MAP Eliza Zeidler. Wskazała, że podstawami ich funkcjonowania są uzasadnienie biznesowe, ale też kwestie bezpieczeństwa energetycznego i militarnego.

Są nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.

Pioruny zaprezentowane europejskim armiom. Pokazy na poligonie w Ustce

Polski przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy PIORUN, produkowany przez MESKO z Grupy PGZ, został zaprezentowany na poligonie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce przedstawicielom armii państw UE oraz delegacji Szefostwa Zamówień Zagranicznych Agencji Uzbrojenia – informują w PGZ. Pokazy dotyczyły potencjalnych wspólnych zakupów w ramach unijnego instrumentu SAFE.