Na Wall Street bez większych zmian

Czwartkowa (16 lutego) sesja na nowojorskich giełdach przyniosła małe zmiany, ale indeksy S&P i Nasdaq przerwały serię siedmiu wzrostowych dni z rzędu. Uwaga inwestorów koncentrowała się na danych z gospodarki i korekcie notowań dolara.

Indeks Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,04 proc. do 20 619,77 pkt. S&P 500 zniżkował o 0,09 proc. i wyniósł 2347,22 pkt. Nasdaq Comp. stracił 0,08 proc. do 5814,90 pkt.

W ujęciu sektorowym, w USA najlepiej radziła sobie branża nieruchomości, a najgorzej spółki paliwowe. Do czwartku 79 proc. spółek notowanych na indeksie S&P 500 podało wyniki za miniony kwartał. Wśród nich, 66 proc. pozytywnie zaskoczyło rynek zyskiem. Ankietowani przez Bloomberga analitycy spodziewają się, iż zyski spółek z S&P 500 wzrosną w IV kw. 2016 r. przeciętnie o 4,9 proc. rdr.

W centrum uwagi rynku w USA znajdują się dane makro, które potwierdzają mocny początek roku w tamtejszej gospodarce.

Powyżej oczekiwań uplasowały się styczniowe odczyty liczby pozwoleń na budowę oraz rozpoczęte inwestycje budowy domów. Z kolei indeks aktywności wytwórczej Philadelphia Fed wzrósł do poziomu niewidzianego od pierwszej połowy lat 80. ubiegłego wieku.

Tymczasem, jak podano wcześniej w tym tygodniu, w USA obserwuje się oznaki rosnącej presji inflacyjnej. Ceny konsumenta w USA w styczniu wzrosły najmocniej od marca 2012 r., a ceny produkcji sprzedanej przemysłu w USA okazały się najwyższe od jesieni 2012 r. Powyżej oczekiwań okazały się również wskazania sprzedaży detalicznej za styczeń, a dane za grudzień zostały skorygowane w górę.

Dane makro oraz ostatnie wypowiedzi członków Fed - we wtorek i w środę, Janet Yellen oceniła, iż Fed nie powinien zwlekać z kolejną podwyżką stóp procentowych - rozbudzają oczekiwania na wzrost kosztu pieniądza w Stanach w najbliższych miesiącach.

Wyceniane przez kontrakty na stopę Fed, implikowane prawdopodobieństwo podwyżki kosztu kredytu w USA w marcu wzrosło do 40 proc., w górę o 10 pkt. proc. w górę od początku tygodnia. Rynek wycenia szanse na podwyżkę w czerwcu na 77 proc. wobec 69 proc. we wtorek po południu. Tym samym rynek wciąż oczekuje 2 ruchów w górę w tym roku.

Na oczekiwania rynku względem ścieżki podwyżek stóp proc. w najbliższych tygodniach może wpłynąć publikacja szczegółów reform zapowiadanych przez administrację Donalda Trumpa, który z jednej strony obiecywał proinflacyjne rozwiązania podatkowe, a z drugiej stosuje retorykę protekcjonistyczną, co potencjalnie może zaważyć na wzroście gospodarczym i decyzjach Rezerwy Federalnej ws. kosztu pieniądza.

Na rynku walutowym, po kilku sesjach aprecjacji, osłabia się dolar. Kurs EUR/USD rośnie o 0,7 proc. w okolice 1,066, po środowych spadkach w najniższe od początku stycznia okolice 1,052.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.