Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych

1503380314 ministerstwo finansow front mf

fot: Ministerstwo Finansów

Ministerstwo Finansów ostrzega, że za przyjęcie fałszywej faktury grozi nawet wieloletnie więzienie

fot: Ministerstwo Finansów

Obniżenie stawki PIT z 18 proc. do 17 proc. i ponaddwukrotne podwyższenie kosztów uzyskania przychodów będzie kosztować finanse publiczne około 9,7 mld zł rocznie - wynika z Oceny Skutków Regulacji. Zarówno budżet państwa, jak i jednostki samorządu terytorialnego stracą po około 4,8 mld zł.

W poniedziałek zapowiadany w ramach tzw. piątki PiS projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych opublikowano na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Przewiduje on ponaddwukrotne podniesienie kosztów uzyskania przychodów dla pracowników oraz obniżenie stawki podatku PIT z l8 proc. do l7 proc.

"Celem tych zmian jest sprawiedliwe obniżenie obciążeń podatkowych dla wszystkich podatników na skali podatkowej oraz pozostawienie do dyspozycji podatników większej ilości środków pieniężnych. Beneficjentami tych zmian będzie około 25 mln podatników. Reforma stanowi kolejny krok w kierunku zmniejszenia klina podatkowego (różnicy między tym, co pracownik dostaje na rękę a kwotą, którą na jego zatrudnienie wydaje firma) oraz uczynienia go bardziej sprawiedliwym" - napisano w dołączonej do projektu Ocenie Skutków Regulacji.

Z wyliczeń resortu finansów wynika, że zmiany będą kosztować sektor finansów publicznych 9 mld 687 mln zł rocznie. Z tego koszt dla budżetu to 4 mld 825 mln zł, dla jednostek samorządu terytorialnego - 4 mld 812 mln zł, a dla pozostałych jednostek (NFZ) - 50 mln zł.

Jak wyjaśnia resort finansów, klin dla osób w okolicach płacy minimalnej w Polsce jest jednym z wyższych w krajach OECD, natomiast progresywność klina podatkowego jest jedną z najniższych.

"Zmniejszenie obciążeń dla osób o relatywnie niewysokich pensjach to najkorzystniejsze rozwiązanie z punktu widzenia bodźców na rynku pracy. Powinno to przynieść efekt w postaci poprawy współczynnika aktywności zawodowej w Polsce (co jest niezwykle istotne w obliczu niekorzystnych zjawisk demograficznych). Pracujący na umowie o pracę mają relatywnie wyższy klin podatkowy obecnie niż osoby uzyskujące dochody z innych źródeł (np. umowa zlecenia)" - czytamy w OSR.

Wyjaśniono, że na przykład średnie obciążenie na umowie o pracę w grupie dochodu brutto między 25 tys. zł a 50 tys. zł rocznie wynosi ok. 37 proc., natomiast na niestabilnych umowach cywilnoprawnych 28 proc.

Zgodnie z danymi OECD klin podatkowy w Polsce w 2017 r. wynosił 36 proc. kosztów pracy i kształtował się na poziomie średniej w OECD. Rozpiętość klina (liczonego dla samotnej osoby zarabiającej przeciętne wynagrodzenie) w poszczególnych krajach jest jednak ogromna - od 7 proc. w Chile czy 18 proc. w Nowej Zelandii, aż do 50 proc. w Niemczech i 54 proc. w Belgii.

"Przewidywane w projekcie ustawy zmiany wpłyną na obniżenie klina podatkowego. Zmniejszenia obciążeń dla osób o relatywnie niewysokich zarobkach to najkorzystniejsze rozwiązanie z punktu widzenia bodźców na rynku pracy. Efektem tych zmian będzie obniżenie kosztów pracy i pozostawienie do dyspozycji podatników większej ilości środków pieniężnych" - napisano.

Zapewniono, że proponowane rozwiązania zwiększają progresję, jednak - jak przyznano - w porównaniu do krajów OECD Polska nadal pozostanie jednym z krajów o najniższej progresywności w przypadku podatku dochodowego od osób fizycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.