Na samym końcu to samorządy zostaną z problemem transformacji regionu

fot: Maciej Dorosiński

- To ostatecznie samorządy poniosą konsekwencje, które niesie transformacja – mówi Anna Hetman

fot: Maciej Dorosiński

- Jeśli transformacja energetyczno-społeczno-gospodarcza ma być sprawiedliwa, to powinna być szeroko konsultowana, uwzględniająca uwagi każdej strony i grupy społecznej, a dokumenty powinny zawierać precyzyjne i spójne zapisy – uważa przewodnicząca Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce i prezydent Jastrzębia-Zdroju Anna Hetman.

Szefowa SGGP wskazała, że prace nad umową społeczną dla górnictwa trwały kilka miesięcy i od początku brali w nich udział przedstawiciele Ministerstwa Aktywów Państwowych, przedsiębiorstw górniczych oraz związków zawodowych.

– Stowarzyszenie Gmin Górniczych w Polsce, jako reprezentant gmin górniczych, zostało doproszone do rozmów nad umową dopiero w lutym 2021 r., gdy w znacznym stopniu dokument ten był już przygotowany. Podczas kilku spotkań postulaty zgłaszane przez przedstawicieli samorządów nie były brane pod uwagę. W tej sytuacji trudno mówić o poważnym potraktowaniu mieszkańców gmin górniczych – stwierdza Anna Hetman.

Z perspektywy gmin górniczych chyba najistotniejszy jest III rozdział dokumentu, który niebawem ma zostać podpisany. To w nim jest właśnie mowa o powołaniu specjalnego Funduszu Transformacji Śląska, którego celem ma być skoordynowanie transformacji terenów pogórniczych, przemysłowych i poprzemysłowych z transformacją województwa śląskiego.

Prezydent Hetman przyznaje, że mało jeszcze wiemy o FTŚ i dodaje, że za przygotowanie ustawy powołującej Fundusz ma odpowiadać strona społeczna, którą w tym dokumencie stanowią związki zawodowe. W jej opinii to budzi obawy o jednostronne spojrzenie na zagadnienie.

– W końcowym rachunku to samorządy górnicze zostaną z problemem transformacji regionu, a nie związki zawodowe. Transformacja to nie tylko zamknięcie kopalni i zabezpieczenie socjalne dla górników, a przede wszystkim zagospodarowanie terenów poprzemysłowych, przyciągnięcie nowych inwestycji zapewniających rozwój, przeorganizowanie dotychczasowego systemu społecznego, przekształcenie gospodarcze regionu. To ostatecznie samorządy poniosą konsekwencje, które niesie transformacja, takie jak bezrobocie, odpływ ludności i ubożenie społeczeństwa – ocenia szefowa SGGP.

– Dzisiaj należy podjąć działania i stworzyć narzędzia, którymi będzie można przeciwdziałać negatywnym skutkom transformacji. W procesie tym muszą wziąć udział zarówno samorządy, organizacje społeczne, związki zawodowe, zarządy spółek górniczych, jak i strona rządowa – dodaje Anna Hetman.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.