Na razie emerytury są pewne

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

1708 pracowników KHW zadeklarowała chęć przejścia na urlopy górnicze. 280 osób na urlopy dla pracowników przeróbki oraz 396 na jednorazowe odprawy pieniężne

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Fundusz Ubezpieczeń Społecznych jest w najlepszej kondycji od co najmniej 10 lat. Jak wynika z zeszłorocznego bilansu FUS, rośnie zdolność do obsługi bieżących zobowiązań ze spływających składek - pisze Dziennik Gazeta Prawna.

"Najważniejsza informacja to wzrost tak zwanej wydolności, czyli zdolności pokrywania wydatków na renty, emerytury czy inne świadczenia ze spływających składek. W zeszłym roku była ona powyżej 74 proc. Rok wcześniej było to 72 proc., a w 2014 r. 68 proc. (...) Najgorzej było w kryzysowym roku 2010, gdy wydolność wyniosła tylko 55 proc. a FUS trzeba było ratować nie tylko coroczną dotacją, ale także pożyczkami z budżetu" - czytamy w artykule.

Poprawę wydolności spowodowała różnica między tempem wzrostu wpływów i wydatków.

"Z jednej strony bilans pokazuje, że w porównaniu z 2015 r. w 2016 r. aż o ponad 6 proc. wzrosły wpływy do funduszu. Co istotne, o tyle pracownicy i pracodawcy zapłacili więcej składek na ubezpieczenia społeczne pobierane przez ZUS (...) Z drugiej strony wydatki funduszu zwiększyły się w porównaniu z 2015 r. tylko o 3 proc. Wzrost wypłat emerytur i rent, które są głównym kosztem, był nawet mniejszy" - pisze DGP.

Poza tym od 2013 r. systematycznie podnoszono wiek emerytalny.

"To zwiększało liczbę osób, które były aktywne zawodowo i odprowadzały składki na ZUS, dzięki czemu wydatki na emerytury rosły wolniej - zauważa dziennik i przestrzega, że "poprawa sytuacji w FUS nie jest dana raz na zawsze".

"Tegoroczne obniżenie wieku emerytalnego spowoduje spadek wpływów i wzrost wydatków funduszu. W przyszłym roku ma ono kosztować łącznie ok. 10 mld zł" - podsumowuje "DGP".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.