Na przyłączenie OZE do sieci potrzeba 150-200 mld zł

1669279805 fotowoltaika stockadobe

fot: stock.adobe.com

Instalacja fotowoltaiczna wymaga minimalnej konserwacji i jest w stanie produkować energię odnawialną, która jest czysta, cicha i darmowa z emisji

fot: stock.adobe.com

- 150-200 mld zł potrzeba do przyłączenia OZE do systemu elektroenergetycznego; dziesięcioletni plan inwestycji firmy to 30 mld zł - wskazał wiceprezes PSE Tomasz Sikorski. - Sieci przesyłowe i dystrybucyjne są gotowe na przyłączenie dodatkowo 31 GW mocy z OZE do 2030 r. - dodał.

Wiceprezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) Tomasz Sikorski w czwartek podczas obrad Parlamentarnego zespołu ds. Energii Odnawialnej poinformował, że obecnie zainstalowanych w OZE jest 20 GW energii.

- Sieci elektroenergetyczne zarówno operatorów sieci dystrybucyjnych jak i PSE są przygotowane na przyłączenie 31 GW dodatkowych mocy w OZE do 2030 r. To jest liczba, która wynika z wydanych warunków przyłączenia oraz podpisanych umów przyłączeniowych, czyli to, co jest w tej chwili przygotowane do budowy - powiedział Sikorski. Dodał, że po wykonaniu tych inwestycji będziemy mieli 51 GW mocy, czyli drugi system elektroenergetyczny.

- Istotne jest to, żebyśmy potrafili zintegrować, zmaksymalizować integrację tych mocy, które już są. One są gotowe do zbudowania. To oznacza, że musimy umieć zagospodarować tę energię - zwrócił uwagę Sikorski. Jak mówił, eksport energii czy wymiana systemowa ie załatwią sprawy, dlatego że jak jest wietrzność, jest nasłonecznienie, tworzy to problem, bo wszyscy chcą przesyłać energię i pozbywać się nadwyżek.

Jego zdaniem, po pierwsze należy zagospodarować te nadwyżki. - I tutaj pojawia się wiele pól, wiele możliwości - czy to gospodarka wodorowa, czy magazynowanie ciepła, czy rozwój magazynów energii - wymienił. To jest to, o czym powinniśmy rozmawiać w pierwszej kolejności - wskazał Sikorski.

Według niego drugą ważną rzeczą jest rozwój sieci elektroenergetycznych - dystrybucyjnych i przesyłowych.

- Nakłady inwestycyjne wymagane na integracje OZE to jest 150-200 mld zł. Nasz plan dziesięcioletni to jest ponad 30 mld zł - powiedział wiceprezes PSE.

Jak mówił, jeżeli nie zadbamy o to, to będziemy mieli wyzwania, jakie ma teraz system niemiecki - o sieci nie buduje się tak szybko, a mamy bardzo duży potencjał do przyłączenia. Wyjaśnił, że operatorzy niemieccy - ze względu na to, że zbyt szybko przyłączali źródła OZE, a nie mogli w sposób naturalny tak szybko rozwijać sieci - mają koszty zarządzania nimi w wysokości 10 mld euro rocznie. - To jest dużo więcej niż nasz dziesięcioletni plan rozwoju. Dlatego trzeba zwracać uwagę na zrównoważony rozwój - stwierdził Sikorski.

W latach 2023-2032 PSE planują przeznaczyć na inwestycje infrastrukturalne ok. 36 mld zł. Jak podawała niedawno spółka, plan rozwoju sieci przesyłowej (PRSP) w latach 2023-2032 określa przedsięwzięcia rozwojowe sieci przesyłowej, których realizacja ma zapewnić w perspektywie długoterminowej pokrycie krajowego zapotrzebowania na moc i energię elektryczną. Jak podano, główne czynniki wpływające na kierunki rozwoju sieci przesyłowej to: wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną, rozwój źródeł wytwórczych oraz konieczność zwiększenia wykorzystania połączeń transgranicznych.

Inwestycje prezentowane w projekcie PRSP mają na celu wsparcie zobowiązań Polski do osiągnięcia celu krajowego w zakresie udziału energii z OZE w końcowym zużyciu energii, rządowego planu budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku, rządowego planu budowy mocy jądrowych, przyłączeń nowych jednostek wytwórczych zgodnie z wynikami aukcji rynku mocy na lata 2023-2026 - poinformowały PSE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.