Na okres wakacji wracają bezpośrednie pociągi do Zakopanego

fot: Tomasz Rzeczycki

Latem pociągi kursujące do Zakopanego będą kończyć bieg na tymczasowym peronie około 2 kilometry przed zakopiańską stacją

fot: Tomasz Rzeczycki

Od 25 czerwca do końca sierpnia wracają bezpośrednie kolejowe połączenia dalekobieżne i regionalne do Zakopanego. Ruch kolejowy na trasie pod Tatry był zawieszony z powodu remontu torów i stacji kolejowych.

Podróżujący w wakacje koleją będą się mogli dostać bezpośrednio do miasta pod Giewontem m.in. z Częstochowy, Krakowa, Gdyni, Poznania czy Warszawy. Z uwagi na trwającą kompleksową przebudowę stacji końcowej w Zakopanem pociągi będą kończyły bieg na tymczasowej stacji zlokalizowanej ok. 1 km przed dotychczasowym dworcem.

- Tymczasowa stacja w Zakopanem będzie dostosowana do obsługi podróżnych. Będą kasy biletowe, poczekalnia, toalety, schody i dogodne dojścia oraz oznakowanie i tablice informacyjne. Takie rozwiązanie jest przygotowywane w porozumieniu z Urzędem Miasta Zakopane i z przewoźnikami. Pozwala ono na sprawną przebudowę stacji Zakopane oraz budowę parkingów, przebudowę ulic i budowę placu komunikacyjnego - poinformowała Dorota Szlachta z biura prasowego PKP PLK.

Podróżni wysiadający na tymczasowej stacji kolejowej będą mogli dostać się do centrum Zakopanego komunikacją autobusową. Urząd Miasta analizuje obecnie różne możliwości w zakresie takiej komunikacji.

Zakończenie prac na trasie kolejowej do Zakopanego, w tym m.in. uruchomienie zmodernizowanej stacji końcowej, planowane jest na drugą połowę 2023 r. W efekcie wielobranżowych prac, na które składały się przebudowa i remonty torowiska czy modernizacja stacji i przystanków kolejowych, podróże do stolicy Tatr mają być szybsze i sprawniejsze. Czas jazdy pociągiem z Krakowa do Zakopanego wyniesie nieco ponad dwie godziny.

Inwestycja PKP Polskich Linii kolejowych S.A. na kolejowej zakopiance realizowana jest w ramach projektu Prace na liniach nr 97, 98, 99, na odcinku Skawina - Sucha Beskidzka - Chabówka - Zakopane, na który przeznaczono przeszło 1,1 mld zł netto. Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.