Na nowe koncesje związane z wydobyciem węgla kamiennego czekają firmy z Żor, Dankowic, Bytomia, Imielina i Nowej Rudy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Główna teza wypracowywanego Program rozwoju górnictwa mówi o zagwarantowaniu bezpieczeństwa energetycznego kraju w oparciu o węgiel kamienny

fot: Jarosław Galusek/ARC

- W minionych trzech latach w Polsce wydano trzy nowe koncesje na eksploatację węgla kamiennego, zaś na różnych etapach rozpatrywania jest pięć kolejnych wniosków koncesyjnych - poinformował we wtorek wiceminister klimatu i środowiska, główny geolog kraju Piotr Dziadzio.

Perspektywy budowy nowych kopalń - w kontekście potencjalnej utraty środków z unijnego Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (FST) dla obszarów, gdzie te zakłady mają powstać - były we wtorek tematem obrad sejmowej podkomisji ds. sprawiedliwej transformacji. W posiedzeniu uczestniczyli śląscy samorządowcy, wyrażający obawy, że obszary, gdzie wydano koncesje na budowę nowych kopalń, nie będą mogły korzystać z FST.

Jak poinformował wiceminister Dziadzio, trzy koncesje wydane w minionych trzech latach dotyczą złoża węgla koksowego Bzie-Dębina 1 Zachód (na potrzeby budowanej przez Jastrzębską Spółkę Węglową kopalni Jastrzębie-Bzie), złoża Brzezinka 3 w Mysłowicach (kopalnię węgla energetycznego chce tam budować prywatna spółka Brzezinka) oraz projektu Heddi II w Ścinawce Średniej na Dolnym Śląsku, gdzie węgiel chciałaby eksploatować prywatna spółka Nexano Minerals.

Zgodnie z udzieloną koncesją (obowiązującą do końca 2025 roku), wydobycie węgla w ramach dolnośląskiego projektu miało rozpocząć się 15 maja tego roku, tak się jednak nie stało. W związku z tym organ koncesyjny wezwał przedsiębiorcę do usunięcia naruszeń koncesji - powiedział wiceminister, wskazując, iż we wtorek minął termin odpowiedzi inwestora w tej sprawie; resort nie zna jeszcze jej treści.

Mysłowicki projekt Brzezinka 3, który ma już koncesję wydobywczą, budzi obecnie na Śląsku duże kontrowersje, ponieważ może on spowodować utratę unijnych środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji przez cały subregion katowicki, w którym położone są Mysłowice. Prezydent tego miasta Dariusz Wójtowicz 9 lipca wystąpił do resortu klimatu o rozpoczęcie procesu cofnięcia tej koncesji. Podczas wtorkowego posiedzenia samorządowiec zwrócił też uwagę, że inwestor nie będzie mógł realizować projektu, jeżeli np. resort klimatu nie zatwierdzi dokumentacji hydrologicznej lub np. nie uzyska pozwoleń wodno-prawnych od samorządu województwa.

Główny geolog kraju tłumaczył, że gdy w ostatnich latach wydawane były nowe koncesje, resort nie miał jeszcze świadomości, że stworzony będzie FST. Obecnie Ministerstwo przygotowuje zmiany w Prawie geologicznym i górniczym, określające dodatkowe warunki związane z udzielaniem koncesji na wydobycie węgla. Ponadto obecnie decyzje w tym zakresie są konsultowane z resortem funduszy i polityki regionalnej pod kątem ewentualnych zagrożeń związanych z unijnymi funduszami.

Koncesje, które zostały wydane, spełniały wszystkie przesłanki określone w Prawie geologicznym i górniczym. Przepisy prawa polskiego jednoznacznie o tym mówią - jest checklista, którą musimy mieć spełnioną, aby nastąpił warunek wydania koncesji. We wszystkich tych przypadkach (nowych wydanych koncesji - PAP) ten warunek jest spełniony - tłumaczył wiceminister, zapowiadając jednocześnie zmiany w Prawie geologicznym i górniczym.

Bardzo intensywnie pracujemy nad zmianami Prawa geologicznego i górniczego w szerokim zakresie, który będzie zawierał dodatkowe warunki brzegowe, definitywnie określające, jaka działalność górnicza może być prowadzona w związku z różnego rodzaju zjawiskami, zachodzącymi zarówno w UE, jak i w naszym kraju - dodał Dziadzio, oceniając, iż projektowane zmiany mają ograniczyć możliwości związane z udzielaniem koncesji wydobywczych - dotyczy to również sytuacji, w której koncesja miałaby np. wykluczać korzystanie danego regionu z FST.

Do dnia dzisiejszego nie mamy jednoznacznego stanowiska (ws. ograniczenia korzystania z FST na terenach, gdzie powstają nowe kopalnie - PAP). W rozporządzeniu dotyczącym FST nie wskazano możliwości lub zasad wyłączenia danych regionów lub miast czy gmin na podstawie nowych koncesji wydobywczych w tym rejonie - mówił wiceminister, oceniając, iż wiążące decyzje w tej sprawie nie zapadły.

Obecnie - jak poinformował wiceminister klimatu i środowiska, który jest także pełnomocnikiem rządu ds. polityki surowcowej państwa - na różnych etapach rozpatrywania jest pięć kolejnych koncesji związanych z wydobyciem węgla kamiennego: w Żorach, Dankowicach, Bytomiu, Imielinie i Nowej Rudzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.