Na krajowej giełdzie spadki

Po pozytywnym otwarciu, kolejne godziny środowego handlu na GPW odbywały się pod dyktando podaży, a główne indeksy zamknęły dzień na minusach w okolicach minimów z poprzednich sesji. Lepiej zachowywały się średnie i małe spółki, jednak i one uległy podażowej presji w drugiej części notowań. Jak podają analitycy, na razie na GPW nie widać przełomu, a WIG20 może zmierzać w kierunku 2.200 pkt., gdzie znajdują się kolejne wsparcia.

Dzisiejsza sesja na GPW miała spadkowy charakter, a motorem napędowym były spółki z WIG20, z których część zanotowała mocne zniżki. Wpływ na dzisiejsze notowania miał również sentyment na rynkach bazowych, jak choćby zniżkujący o 1,58 proc. indeks Nikkei 225 oraz spadające giełdy europejskie - powiedział analityk BM BNP Paribas Lukas Cinikas.

Wygląda więc na to, że po wczorajszej pozytywnej sesji, na GPW w dalszym ciągu nie widać przełomu, a WIG20 może zmierzać w kierunku najbliższych wsparć usytuowanych w okolicach 2.200 pkt. - stwierdził analityk.

Koniec obecnego tygodnia, przyniesie zapewne mniejszą aktywność inwestorów ze względu na przypadające jutro w USA Święto Dziękczynienia oraz skróconą piątkową sesję na tamtym rynku - dodał.

Krajowe indeksy rozpoczęły środową sesję od wzrostów, jednak już po ok. godzinie handlu do głosu ponownie doszła strona podażowa, skupiając się głównie na największych spółkach i spychając główne indeksy w kierunku ostatnich minimów.

Ostatecznie WIG20 zakończył środowe notowania spadkiem o 0,95 proc. do 2.239,75 pkt., WIG zniżkował o 0,65 proc. do 69.124,84 pkt.

Relatywnie mocne przez większość sesji były indeksy średnich i małych spółek, ale i one w drugiej części sesji uległy presji podaży. Na zamknięciu mWIG40 stracił 0,13 proc. i wyniósł 5.421,62 pkt., a sWIG80 zakończył dzień na 0,25 proc. plusie zamykając się na poziomie 20.456,56 pkt.

Na szerokim rynku obroty były mniejsze niż na wtorkowej sesji i osiągnęły 1,173 mld zł, z tego 1,045 mld zł przypadło na największe spółki.

Inwestorzy ponownie najchętniej handlowali walorami Pekao (160 mln zł), a na kolejnych miejscach pod względem aktywności uplasowało się Allegro (146 mln zł) oraz CD Projekt (107 mln zł). Kursy wszystkich ww. spółek spadły w porównaniu do wtorkowego zamknięcia, a akcje CD Projekt i Allegro były liderami zniżek wśród spółek z WIG20.

W momencie zamknięcia notowań na GPW w Europie sentyment był umiarkowanie negatywny, a indeksy najważniejszych giełd traciły na wartości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.