Na koniec sesji wzrosty WIG20 osłabły

Poranne wzrosty WIG20 stopniały na koniec czwartkowych notowań na GPW i indeks nie zdołał utrzymać się powyżej 2.000 pkt. Silnymi wzrostami wyróżniły się ukraińskie spółki spożywcze. W ocenie analityków inwestorzy pozytywnie odebrali informacje o złagodzeniu konfliktu na linii Rosja-Ukraina.

- Czwartkowa sesja na GPW to kolejne zmagania WIG20 z poziomem 2.000 pkt. Widać, że strefa między 2.000 a 2.020 pkt. straszy inwestorów i jest problem z wybiciem się wyżej. Po dwóch dniach korekty na rynkach zagranicznych, czwartek był drugim dniem odbicia. Jednak krajowy rynek był wyraźnie słabszy od zachodnich, a w zestawieniu europejskim był w ogonie - powiedział PAP Biznes analityk DM BOŚ Konrad Ryczko.

- W WIG20 bardzo dużą zmienność pokazał Mercator Medical, przy najwyższych na rynku obrotach, rzędu 100 mln zł. Co ciekawe kurs spadał przed szacunkami wyników i po ich publikacji. W czwartek rano notowania odbiły nawet o 8 proc., jednak na koniec sesji, po raz ósmy, spadek - tym razem o 9 proc. Należy pamiętać, że spółka nie waży w indeksie zbyt dużo. Znacznie bardziej w dół ciągnęły PKO BP (-1,1 proc.) czy Orange (-2,5 proc.) - dodał.

Jak zauważył Ryczko, Mercator Medical, w pierwszych minutach handlu rósł ok. 8 proc. po 17 proc. spadku poprzedniego dnia. Na czwartkowym zamknięciu kurs tracił ósmą sesję z rzędu - w dół o 9,4 proc. do 232 zł, pogłębiając 9-miesięczne minimum.

W pierwszej części dnia WIG20 rósł o ok. 1 proc. i do południa pozostawał powyżej poziomu 2.000 pkt. Przez kolejne godziny indeks oddawał poranne wzrosty i zakończył sesję 0,37 proc. nad kreską, na 1.989,73 pkt. WIG zwyżkował o 0,5 proc. do 59.367,35 pkt., mWIG40 rósł o 0,77 proc. do 4.394,73 pkt., a sWIG80 poszedł w górę o 0,9 proc. do 19.162,11 pkt.

Obroty na GPW wyniosły ok. 0,9 mld zł, z czego 643 mln zł przypadło na spółki z WIG20. Największy handel odbywał się na akcjach Mercator Medical (108 mln zł) oraz PKN Orlen (91 mln zł).

W momencie zamknięcia notowań na GPW niemiecki DAX zwyżkował o 0,8 proc. W USA technologiczny Nasdaq rósł o 0,2 proc., a S&P 500 pozostawał bez większych zmian.

W ujęciu sektorowym na GPW rosło 10 z 15 indeksów. Pod kreską znalazły się m.in telekomy i producenci gier, tracąc po ok. 1 proc. Z kolei wzrostom przewodziły spółki spożywcze - w górę 5,4 proc.

Ryczko zwrócił uwagę, że w indeksie spożywczym najmocniej zwyżkowały spółki ukraińskie - ich indeks rósł najmocniej na GPW - o 6,4 proc. Na czele zwyżek stały m.in. Kernel, który rósł o 6,5 proc., najmocniej w mWIG40, a także będące na górze zestawienia w sWIG80 IMC (+10 proc.) i Astarta (+7 proc.). Mocniej rosły Agroton (+10 proc.) i KSG AGRO (+9,2 proc.). Jak ocenił Ryczko, inwestorzy pozytywnie odebrali doniesienia o wycofaniu rosyjskich wojsk z ukraińskiej granicy.

W WIG20 najmocniej zwyżkowało Allegro - w górę o 3,4 proc. do 56,2 zł. Drugie było PGE, które rosło o 2,3 proc. do 8,55 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.