Na koniec roku możemy mieć 1500 MW mocy w fotowoltaice

fot: Krystian Krawczyk

Resort zapowiada, że osoby fizyczne, które zdecydują się na bycie prosumentem mogą liczyć na częściową rekompensatę poniesionych nakładów inwestycyjnych na instalację OZE

fot: Krystian Krawczyk

- Wiele wskazuje na to, że na koniec 2019 r. możemy osiągnąć 1500 MW zainstalowanej mocy w fotowoltaice - ocenił w poniedziałek, 9 grudnia, minister klimatu Michał Kurtyka. Zapewnił, że program "Mój Prąd" będzie nadal kontynuowany.

Szef resortu klimatu podkreślił w rozmowie z dziennikarzami, że już teraz program "Mój Prąd" (wsparcia budowy mikroinstalacji fotowoltaicznych) ma "dużą łatwość operacyjną", ponieważ jest obsługiwany on-line. Zwrócił uwagę, że cieszy się on dużą popularnością.

Minister ocenił, że wiele wskazuje na to, że na koniec br. zainstalowana moc w instalacjach fotowoltaicznych w Polsce może osiągnąć 1500 MW. Dodał, że "Mój Prąd" ma w tym swój udział i program będzie kontynuowany.

W piątek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej poinformował, że 13 stycznia 2020 r. rozpocznie się drugi nabór wniosków w programie "Mój Pąd", w którym można otrzymać dofinansowanie do instalacji fotowoltaicznych. Pierwszy nabór kończy się 18 grudnia. Pomoc finansowa sięga do 50 proc. kosztów inwestycji (od 2 do 10 KW), lecz nie więcej niż 5 tys. zł.

Fundusz wyjaśnił, że w parach kończącego się naboru wniosków, przez 100 dni funkcjonowania programu wypłacono i zatwierdzono do przekazania 65 mln zł dotacji na 13,5 tys. instalacji. Inwestycje przyczynią się do ograniczenia emisji CO2 o 58,8 tys. ton rocznie. Łączna zainstalowana moc urządzeń to 73,5 MW, co pozwala na wygenerowanie z nich 73,5 GWh/rok zielonej energii.

Do wykorzystania jest jeszcze ponad 90 proc. z miliardowego budżetu programu. Te pieniądze mają pozwolić na dofinansowanie nawet 200 tys. instalacji, które mogą wygenerować ok. 1 TWh zielonej energii.

W Funduszu trwają prace nad tym, by do programu włączyć także spółdzielnie mieszkaniowe. Jak informowano, pomoc finansowa miałaby polegać na preferencyjnych pożyczkach.

Ministerstwo Energii informowało w październiku, że w Polsce po trzech kwartałach 2019 r. działało 106 tys. 117 mikroinstalacji na odnawialne źródła energii o łącznej mocy 685 MW; to o 96 proc. więcej niż pod koniec 2018 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.