Na GPW spadki indeksów, ale JSW mocno rosło

Dla krajowych indeksów poniedziałkowe notowania zakończyły się przewagą spadków, mimo panujących na rynkach zagranicznych pozytywnych nastrojów - ocenił w rozmowie z PAP Biznes analityk DM Banku BPS, Artur Wizner. Zwrócił uwagę na odbicie notowań JSW oraz wyraźne spadki Allegro i Mercatora.

- Mimo wciąż utrzymującego się na rynkach bazowych optymizmu, warszawska giełda rozpoczęła nowy tydzień w mieszanych nastrojach. Indeks WIG20 skorygował część wzrostów z końcówki ubiegłego tygodnia, zamykając sesję spadkiem o 0,6 proc. do 2.424 pkt., czyli szczytów z połowy ubiegłego tygodnia i początku września. Jeżeli to wsparcie zostanie utrzymane, istnieje spora szansa, że korekta została zakończona, a benchmark powróci do wzrostów w kierunku 2.500 pkt. - powiedział Artur Wizner.

WIG20 zakończył poniedziałkowe notowania spadkiem o 0,62 proc. do 2.423,92 pkt., WIG zniżkował o 0,51 proc. do 74.431,48 pkt., mWIG40 oddalił się od piątkowego szczytu o 0,42 proc. do 5.829,51 pkt., a jako jedyny rósł sWIG80 i zyskał 0,11 proc. do 21.644,08 pkt.

W momencie zamknięcia notowań na GPW w Europie rosła większość giełd, a krajowe indeksy znajdowały się w gronie najsłabszych. Mocniej tracił jedynie węgierski BUX (-1,5 proc.). Niemiecki DAX notowany był w okolicy poziomu odniesienia, podczas gdy w USA indeksy rosły po ok. 0,1-0,2 proc.

Wizner zwrócił uwagę, że poniedziałkowym spadkom towarzyszyły niższe obroty, które na szerokim rynku wyniosły 945 mln zł. Z tego 723 mln zł przypadło na spółki z WIG20.

- W ujęciu sektorowym jedynie spółki chemiczne oparły się przecenie, choć zyskały jedynie 0,02 proc. Pozostałe notowane na GPW branże traciły, w tym najmocniej odzież (-2,1 proc.) oraz leki (-1,9 proc.).

- Wśród krajowych blue chipów najmocniej rosło JSW (+5,4 proc.), które odrabia straty po prawie trzech tygodniach spadków - powiedział Wizner.

W ramach trwającego od początku miesiąca odbicia walory JSW powróciły nad barierę i zakończyły sesję na poziomie 52 zł.

Przy przewadze spadków wzrostem o blisko 3 proc. wyróżnił się także górniczy KGHM. Odbiciu towarzyszyły trzecie obroty na rynku (87 mln zł).

Natomiast najsilniej tracił Mercator (-6,9 proc.), który dalej znajduje się w trendzie spadkowym - powiedział analityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.