Na GPW padły rekordy

Po wzroście o 0,1 proc. do 21.737,12 pkt. indeks sWIG80 ustanowił drugi z rzędu historyczny rekord. mWIG40 także zyskał 0,1 proc. i zamknął sesję na 5.334,70 pkt., najwyższym poziomie od 14 lat. W grupie największych spółek liderem wzrostów był PKN Orlen - jego akcje poszły w górę o 4,6 proc., najwięcej od ośmiu miesięcy. Według Konrada Ryczko na rynku amerykańskim można zauważyć obawę przed korektą, co stanowi czynnik ryzyka także dla GPW.

Druga z rzędu wzrostowa sesja przy obrotach przekraczających 1 mld zł pokazuje, że naszym rynkiem zainteresował się kapitał zagraniczny. Pod koniec dnia mieliśmy lekkie schłodzenie nastrojów w związku z cofnięciem notowań na rynkach zagranicznych. Pewne wątpliwości odnośnie kontynuacji wzrostów budzi zachowanie rynku amerykańskiego, na którym próby powrotu do trendu wzrostowego są dość niemrawe. Można odnieść wrażenie, że rynek obawia się korekty - powiedział PAP Biznes analityk DM BOŚ Konrad Ryczko.

Po otwarciu na poziomie 20 pkt. niższym od poniedziałkowego zamknięcia (wpływ na to miało przede wszystkim odłączenie prawa do dywidendy dla akcji PZU i Cyfrowego Polsatu) WIG20 niemal przez całą sesję zyskiwał na wartości i ostatecznie na zamknięciu sesji znalazł się na poziomie 2.376,01 pkt., o 16 pkt. wyższym od otwarcia sesji. W odniesieniu do poniedziałku wartość indeksu spadła o 0,5 proc.

Lepiej to, co działo się na wtorkowej sesji oddał WIG, którego wartość uwzględnia dywidendy. Indeks zyskał 0,33 proc. i zakończył notowania na poziomie 72.040,73 pkt., o krok od historycznego rekordu. Drugi raz z rzędu najwyższe zamknięcie sesji w historii zanotował sWIG80, po wzroście o 0,1 proc. do 21.737,12 pkt. Najwyższe zamknięcie sesji od 14 lat zanotował indeks mWIG40, również po wzroście o 0,1 proc. do 5.334,70 pkt.

Zmian cen na rynkach nie wywołał odczyt sierpniowej inflacji CPI w USA. Jak podał Departament Pracy, ceny konsumpcyjne w sierpniu wzrosły o 0,3 proc. w ujęciu mdm, a rdr wzrosły o 5,3 proc. Oczekiwano +0,4 proc. mdm i +5,3 proc. rdr.

Obroty akcjami przekroczyły 1,35 mld zł, z czego 1,05 mld zł przypadło na spółki z WIG20. Liderem obrotów był PKN Orlen (160,5 mln zł), wyprzedzając PZU (134,9 mln zł) i KGHM (118,9 mln zł).

Z 15 indeksów branżowych sesję na plusie zakończyło 10, a liderem wzrostów był WIG-Paliwa (+3,2 proc.). Ponad 1 proc. zyskały także indeksy sektorów nieruchomości, motoryzacyjnego i telekomunikacyjnego.

Liderem wzrostów w WIG20 był PKN Orlen - kurs akcji zwyżkował o 4,6 proc. do 80,50 zł i znalazł się na najwyższym poziomie od trzech miesięcy. Z tak dobrej sesji akcjonariusze spółki mogli się po raz ostatni cieszyć w styczniu. W poniedziałek notowania akcji Orlenu poszły w górę o 3,3 proc.

Ponad 2 proc. poszedł w górę - po odcięciu praw do dywidendy w wysokości 3,5 zł na akcję - kurs PZU.

Poziom 52-tyg. maksimum nieznacznie przekroczył Tauron, po wzroście o 0,7 proc. do 3,673 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.