Na GPW indeksy w dół

Krajowe indeksy oddały we wtorek większość wzrostów z poprzedniego dnia. W WIG20 spadkom przewodził KGHM wraz z odzieżowymi LPP i CCC. Z kolei wzrostem o 6,5 proc. wyróżnił się CD Projekt.

Początek sesji na warszawskim parkiecie szybko zgasił kontynuację optymizmu, z jakim polska giełda weszła w nowy tydzień. Większość głównych indeksów na GPW jest po sporych i dynamicznych ruchach wzrostowych, więc chwilowe wyhamowanie było tylko kwestią czasu - powiedział PAP Biznes analityk DM Banku BPS, Artur Wizner.

Indeks WIG20 pewnie będzie chciał ponownie atakować zeszłotygodniowe maksima, a WIG sięgnąć historycznego szczytu z 2008 r. na poziomie blisko 68 tys. pkt., od którego dzielą go dwie-trzy dobre sesje. Szczególnie, że sprzyja temu optymizm utrzymujący się na zachodnich giełdach. Nim to jednak nastąpi, rynek będzie musiał uporać się z czynnikami przemawiającymi za spadkami - dodał.

Wśród czynników fundamentalnych analityk wskazał przede wszystkim osłabiającego się złotego, wysokie odczyty inflacji i niepewność związaną ze środowym posiedzeniem Fed.

Z kolei technicznie wskaźnik RSI dla WIG i WIG20 znajduje się blisko poziomu wykupienia, co stwarza ryzyko utworzenia podwójnego szczytu - formacji odwrócenia trendu. Nie zmienia to jednak całościowego obrazu, że rynek w średnim i długim terminie jest bardzo silny - powiedział.

Na wtorkowym zamknięciu WIG20 zniżkował o 1,01 proc. do 2.230,37 pkt., WIG stracił 0,91 proc. do 66.316,44 pkt., mWIG40 poszedł w dół o 0,8 proc. do 4.888,30 pkt., a sWIG80 spadł o 0,98 proc. do 20.840,01 pkt.

W momencie zamknięcia sesji na GPW niemiecki Dax rósł o 0,4 proc., amerykański S&P 500 tracił 0,2 proc., a technologiczny Nasdaq szedł w dół o 0,5 proc.

Obroty na GPW wyniosły blisko 1,45 mld zł, z czego 1,2 mld zł przypadło na spółki z WIG20. Inwestorzy najchętniej handlowali akcjami CD Projektu (313 mln zł) oraz KGHM (210 mln zł).

W ujęciu sektorowym wzrosty zanotowała jedynie informatyka (o 0,2 proc.) oraz producenci gier (o 2,2 proc.). Najmocniej traciło górnictwo (-5,4 proc.) i odzież (-3,7 proc.)

Spośród krajowych blue chipów na uwagę zasługuje CD Projekt, który w trakcie sesji przy wysokich obrotach osiągnął psychologiczny poziom 200 zł. Pokonanie tej bariery będzie jednak niezwykle trudne, gdyż według rejestru KNF CDR jest obecnie spółką z największą liczbą otwartych krótkich pozycji - zauważył Wizner.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.