Na GPW indeksy odrabiały poniedziałkowe straty

Środowa sesja na GPW zakończyła się wyraźnym wzrostem głównych indeksów i tym samym rynek kontynuował odrabianie poniedziałkowych strat. Zdaniem analityków, kluczowe dla dalszej koniunktury będą środowe decyzje FED i jeśli nie zaskoczą one negatywnie inwestorów, jest szansa na ruch WIG20 w kierunku tegorocznych maksimów.

Podczas środowej sesji warszawskie indeksy odrabiały poniedziałkowe spadki i znalazły się w okolicach swoich średnich 200-sesyjnych, które umownie określają granicę między hossą a bessą. Moim zdaniem, o dalszej koniunkturze na warszawskiej giełdzie zadecyduje dzisiejsza decyzja FED w kwestii stóp procentowych. Jeśli FED podniesie stopy, co moim zdaniem, już teraz powinien zrobić, zaskoczy inwestorów, którzy takiej decyzji oczekują najwcześniej w marcu. W takim przypadku jutrzejszy dzień warszawskie indeksy rozpoczęłyby od luki spadkowej - powiedział PAP Biznes analityk DM BPS, Artur Wizner.

Zdaniem analityka, jeśli FED nie zaskoczy negatywnie inwestorów, to nadzieje na kontynuację hossy mogą zostać utrzymane, a WIG20 mógłby dążyć do okolic 2.400 pkt.

Jeśli stopy zostaną utrzymane, wzmocni to nadzieje na utrzymanie hossy. Dla WIG20 otworzyłoby to drogę w kierunku tegorocznych szczytów na poziomie 2.400 pkt. Przekroczenie tego poziomu uważam za mało realne, patrząc na utrzymujące się ryzyka w postaci zagrożenia konfliktem między Rosją a Ukrainą, skalę rozprzestrzeniania się piątej fali pandemii, która prawdopodobnie przełoży się na spadek tempa wzrostu gospodarczego w I kwartale br. Istotne są również ostatnie odczyty inflacji i wynagrodzeń w Polsce, co dla firm oznacza wzrost kosztów - wskazał Wizner.

WIG20 zakończył środową sesję wzrostem o 1,53 proc. do poziomu 2.233,18 pkt., a WIG zyskał 1,47 proc. i wyniósł 68.035,19 pkt. Wzrosły również indeksy reprezentujące małe i średnie spółki. sWIG80 zwyżkował o 1,21 proc. do 19.598,99 pkt., a mWIG40 zyskał 1,45 proc. zamykając sesję na poziomie 5.149,96 pkt.

Obroty na szerokim rynku na środowej sesji wyniosły 1,18 mld zł, a z tego 0,89 mld zł przypadło na spółki z WIG20.

W momencie zamykania krajowej giełdy, na najważniejszych, europejskich parkietach panowały pozytywne nastroje. W tym okresie DAX rósł o 2,2 proc., a francuski CAC 40 zwyżkował o 2,16 proc. W Wielkiej Brytanii FTSE 250 zyskiwał o 1,05 proc.

Na giełdach amerykańskich w czasie zamykania krajowego parkietu również panowały pozytywne nastroje. Nasdaq100 rósł 2,3 proc., S&P500 zwyżkował o 1,62 proc., a DJI zyskiwał 1,1 proc.

Na krajowym rynku w ujęciu sektorowym zyskało 11 z 14 indeksów. Najwięcej wzrosły: WIG Górnictwo (3,48 proc.), WIG Banki (3,02 proc.) oraz WIG Leki (2,48 proc.).

Spadły trzy indeksy sektorowe: WIG Chemia stracił 0,59 proc., WIG.GAMES zniżkował o 0,39 proc., a WIG Nieruchomości zakończył sesję na minimalnym, o 0,08 proc. minusie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chiny podbijają polski rynek aut. Europejskie marki w odwrocie. A ty kupisz auto z Azji?

Chińskie marki samochodowe błyskawicznie zwiększają udział w polskim rynku. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. odpowiadały za ponad 12 proc. sprzedaży nowych aut osobowych, a w 2027 r. może to być już 20 proc. - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.