Na GPW główne indeksy pod kreską

W czwartek zniżkowały wszystkie główne indeksy na GPW. Indeksowi blue chipów ciążył głównie CD Projekt, który stracił ponad 8,5 proc. przy obrotach sięgających 459 mln zł. To stanowi ponad połowę obrotów dla całego indeksu - poinformował PAP Biznes dyrektor departamentu analiz DM BPS, Tomasz Czarnecki.

- W czwartek mieliśmy słabą sesję na GPW. WIG20 przede wszystkim ciążył CD Projekt, który stracił ponad 8,5 proc. przy bardzo dużych obrotach, sięgających 459 mln zł. To stanowi ponad połowę obrotów dla całego indeksu blue chipów. To pokazuje słabość naszej giełdy, skoro jedna duża spółka kieruje całym rynkiem. Nadal słabo w WIG20 zachowują się spółki paliwowe, zarówno PKN Orlen, jak i Lotos zakończyły sesję pod kreską. Do tej słabości dołączył także sektor górniczy. Z kolei pozytywnie wyróżnił się CCC, który opublikował dobre szacunkowe wyniki za III kwartał. Spółka chwali się też powracającymi na zakupy klientami. W czwartek pozytywnie wyróżnił się też sektor energetyczny - powiedział PAP Biznes Tomasz Czarnecki.

- WIG20 pozostaje w trendzie spadkowym od połowy sierpnia. Na początku tygodnia mieliśmy próbę zatrzymania tego trendu. Być może ta próba uda się w najbliższych dniach, ale na razie kluczowym wydaje się być obrona okolic 1.700 pkt. - dodał.

Na zamknięciu w czwartek WIG20 stracił 1,08 proc. do 1.694,18 pkt., WIG zniżkował 0,76 proc. do 49.035,41 pkt., mWIG40 poszedł w dół 0,33 proc. do 3.550,18 pkt., a sWIG80 stracił 0,6 proc. do 14.136,51 pkt.

Obroty na GPW wyniosły ok. 1.068 mln zł, z czego 867 mln zł przypadło na spółki z WIG20. Inwestorzy najczęściej handlowali akcjami CD Projektu (459 mln zł) oraz CCC (ok. 80 mln zł).

WIG20 został ściągnięty pod kreskę głównie za sprawą CD Projekt, który zniżkował po raz drugi dzień z rzędu - w czwartek było to 8,56 proc., a w środę ponad 3 proc.

- Mamy tutaj zbieg dwóch niekorzystnych informacji. Po pierwsze, spółka poinformował w środę o wprowadzeniu przymusowego sześciodniowego tygodnia pracy na kilka tygodni przed planowaną premierą gry. Informacja ta mogła się przełożyć na, w mojej ocenie, niesłuszne obawy o kolejne opóźnienie premiery oraz wpłynąć negatywnie na dobre imię CD Projektu wśród graczy - powiedział PAP Biznes Tomasz Rodak, analityk DM BOŚ.

- Drugą, być może ważniejszą, kwestią jest tajemniczy raport firmy badawczej M Science, według szacunków której pre-ordery na Cyberpunk 2077 są o 31 proc. niższe niż preordery na grę Red Dead Redemption 2 na 68 dni przed premierą. Nie znamy jednak metodologii, ram czasowych, ani innych szczegółów raportu. Według strony thegamer.com raport nie obejmuje pre-orderów zakupionych przed 12 miesiącami, co by podważało jego wiarygodność, gdyż bardzo wysoka sprzedaż pre-orderów miała miejsce w okolicy czerwca i lipca 2019 - po konferencji E3. W mojej opinii czwartkowe spadki CD Projektu są nieuzasadnione - dodał.

W momencie zamknięcia sesji na GPW niemiecki DAX traci 0,3 proc., a S&P 500 zwyżkował 0,26 proc.

Na warszawskim parkiecie większość - 10 z 15 - indeksów sektorowych zakończyła sesję pod kreską. Najbardziej na wartości straciły WIG.Games (-ok. 4 proc.) oraz WIG-media (-3,13 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.