Na giełdzie wpierw spadki, potem wzrost

Piątkowa sesja na warszawskiej giełdzie, pierwsza w IV kwartale, po początkowych spadkach zakończyła się blisko 1-proc. wzrostami indeksów. Warszawa była wyraźnie silniejsza od innych europejskich parkietów i zawdzięczała to bankom, które mocno wzrosły.

- Dzień na GPW był pozytywny ze względu na bardzo dużą siłę banków. Dane przekazane o inflacji przekładały się na ruchy inwestorów, którzy liczą, że podwyżki stóp rynkowych nastąpią już w tym roku i banki będą mogły na tym skorzystać - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz DM BPS, Tomasz Czarnecki.

- Indeks bankowy jest blisko 8 tys., właściwie to są szczyty z 2019 roku, a jak się uda je pokonać, to otwiera się droga do wzrostu o kolejne 1 tys. punktów na tym indeksie - dodał.

GUS podał w piątek, że inflacja w Polsce we wrześniu wyniosła 5,8 proc. rdr, co oznacza, że była ona powyżej oczekiwań rynkowych. Ekonomiści w komentarzach po publikacji tych danych oceniali, że wskaźnik CPI może dojść do 6 proc. rdr jeszcze w tym roku i coraz więcej argumentów przemawia za szybką podwyżką stóp procentowych. Członek RPP Łukasz Hardt napisał na Twitterze, że czas na sygnalną podwyżkę stóp mija, a reakcja RPP w przyszłości będzie musiała być bardziej wyraźna.

Piątkowe notowania na GPW rozpoczęły się od spadków w ślad za słabszymi nastrojami na rynkach globalnych. W trakcie sesji indeksy zaczęły odrabiać straty i około południa wyszły na plus, a wzrosty utrzymały się do końca sesji.

WIG20 zakończył notowania wzrostem o 0,76 proc. do poziomu 2.327,88 pkt. WIG zwyżkował o 0,67 proc. do 70.811,97 pkt., a mWIG40 poszedł w górę o 0,37 proc. do 5.275,17 pkt. Na tym tle relatywnie słabszy był indeks małych spółek - sWIG80 wzrósł o 0,09 proc. do 21.126,02 pkt.

Obroty na GPW wyniosły 1,3 mld zł, z czego 1 mld zł przypadło na WIG20.

W tym czasie na innych europejskich parkietach przeważają spadki indeksów. Benchmarkowy indeks Europe Stoxx 600 spada o 0,6 proc.

W ujęciu sektorowym najlepiej radziły sobie w piątek banki - indeks branży wzrósł o 3,9 proc. Słabo zachowywała się natomiast odzieżówka (straciła 2,3 proc.) oraz branża leków, która spadła 2,2 proc.

Banki w WIG20 odrabiały czwartkowe spadki. Najmocniej (o 5,3 proc.) wzrosły akcje Pekao, natomiast PKO BP zyskał 3,9 proc., a Santander 3,5 proc. Akcje PZU zdrożały 1,2 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.