Na giełdzie nieudana próba podbicia rynku

Poniedziałkowa próba podbicia krajowych indeksów zakończyła się niepowodzeniem, a ich notowania zamknęły się w okolicach dziennych minimów. Zdaniem analityków trudno jednoznacznie wskazać przyczyny pogorszenia nastrojów na GPW. Uważają oni, że inwestorzy mogą obawiać się wpływu na rynek mieszanki trzech czynników: zacieśniania polityki monetarnej, wysokich cen energii oraz ewentualnych nowych wariantów wirusa.

Po dobrym rozpoczęciu sesji, czemu sprzyjał pozytywny klimat na rynkach bazowych, kolejne godziny handlu na GPW upływały pod znakiem większej aktywności podaży, która zepchnęła główne indeksy w okolice piątkowych zamknięć. Kolejne pogorszenie nastrojów oglądaliśmy wraz ze zbliżaniem się otwarcia rynku kasowego w USA, czemu towarzyszyło analogiczne zachowanie głównych parkietów europejskich. W takim otoczeniu główne indeksy z GPW zakończyły dzień w okolicach dziennych minimów, a tym samym próba podbicia rynku zakończyła się niepowodzeniem - powiedział analityk DM BOŚ Konrad Ryczko.

Trudno jednoznacznie powiedzieć, jaka jest przyczyna pogorszenia nastrojów na głównych parkietach. Wydaje się, że inwestorzy najbardziej obawiają się mieszanki trzech czynników: zacieśniania polityki monetarnej, rosnących cen energii oraz ewentualnych, nowych wariantów wirusa, które to czynniki jednocześnie mogą uderzać w realną gospodarkę - dodał analityk.

Ryczko zwrócił uwagę na tracące na wartości spółki energetyczne oraz na ponad 8-proc. spadek akcji Grupy Azoty.

astanawiająca jest bardzo słaba sesja firm energetycznych oraz mocny spadek akcji Azotów. Wydaje się, że elementem wspólnym są wysokie ceny uprawnień CO2, przy ograniczonej możliwości ich przerzucenia na odbiorcę końcowego oraz wysokie ceny surowców i energii, które wpływają na biznes Azotów - powiedział analityk.

WIG20 zakończył poniedziałkowe notowania symbolicznym wzrostem o 0,03 proc. do 2.214,38 pkt., a WIG zniżkował o 0,2 proc. do 68.230,1 pkt. Najsłabszym indeksem był mWIG40, który stracił 0,93 proc. do 5.275,83 pkt. Reprezentujący małe spółki sWIG80 zniżkował o 0,06 proc. zamykając sesję na poziomie 20.294,7 pkt.

Na szerokim rynku obroty osiągnęły 1,019 mld zł z tego 774 mln zł przypadło na największe spółki.

Inwestorzy najchętniej handlowali walorami KGHM (86 mln zł), PKN Orlen (79 mln zł) oraz Allegro i PKO BP (obroty po 75 mln zł).

W momencie zamknięcia notowań na GPW, w Europie sentyment był negatywny, a indeksy najważniejszych giełd traciły na wartości.

W trakcie zamykania GPW, DAX spadał o 0,1 proc., francuski CAC 40 zniżkował o 0,78 proc., a brytyjski FTSE 225 był kwotowany o 0,99 proc. poniżej piątkowego zamknięcia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).