Na giełdzie energetyka i paliwa odrabiają listopadowe straty

Środowa sesja przyniosła trzeci dzień odbicia głównych indeksów GPW, któremu tym razem towarzyszyły dobre nastroje na rynkach zagranicznych. Pozytywnie wyróżniły się sektory energetyczny i paliwowy, które odrabiają po mocnej, dwucyfrowej listopadowej przecenie.

- Na GPW trzeci dzień odbicia zapoczątkowany w poniedziałek. Nasz rynek został mocno poturbowany i wyprzedany, więc ma z czego odbijać. Od październikowego szczytu do piątkowego minimum WIG20 stracił ok. 15 proc., a dotychczasowe pandemiczne korekty nie przekraczały 20 proc., więc nie dziwią próby odreagowania. Na rynku amerykańskim korekta co prawda jest mniejsza, ale tam z reguły spadki nie przekraczały ostatnio 5 proc., więc nawet 4 proc. poniżej szczytu wykorzystywane jest przez inwestorów kupujących każdy dołek - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz DM BDM Krystian Brymora.

U nas w górę ciągnęła głównie energetyka, która w listopadzie nieracjonalnie przeceniła się o blisko 15 proc. Odbijały także paliwa i ogólnie sektory, które najmocniej traciły w ubiegłym miesiącu - dodał.

Zwrócił także uwagę, że choć rynki na świecie nieco odetchnęły po zeszłotygodniowych obawach o nowy wariant koronawirusa, to podwyższona zmienność raczej się utrzyma.

Nadal mamy duży stopień niepewności, związany z nowym wariantem, i wyciąganie wniosków na podstawie niereprezentatywnej próby jest nieuzasadnione. Ta niepewność będzie przekładać się na podwyższoną zmienność rynkową i ten miesiąc, podobnie jak listopad, może pod tym względem być ponadprzeciętny - wskazał.

Po wysokim początku handlu, ok. 30 pkt. nad odniesieniem, WIG20 zaczął kierować się w dół i dotarł do dziennego minimum na poziomie 2.195 pkt. w momencie rozpoczęcia handlu w USA. Indeks odbił się jednak od odniesienia i zamknął dzień 1,04 proc. na plusie, na poziomie 2.217,18 pkt. Indeks szerokiego rynku wzrósł o 1,03 proc. do 68.331,69 pkt. Podobnie zwyżkował mWIG40 - poszedł w górę o 1,12 proc. do 5.388,41 pkt. Nieco słabiej wypadł sWIG80 - zyskał 0,84 proc. i wyniósł 20.353,86 pkt.

Na rynkach zagranicznych od rana przeważały pozytywne nastroje. Na zamknięciu europejskiej sesji jedynym zniżkującym indeksem był bułgarski Sofix (-1 proc.), a zwyżki w większości przekraczały 1 proc. Wśród najmocniejszych był niemiecki DAX rosnący o ok. 2 proc. W USA indeksy rosły w tym czasie po ok. 1,5 proc.

Obroty na GPW wyniosły niemal 1,5 mld zł, z czego 1,2 mld zł przypadło na spółki z WIG20. Inwestorzy najchętniej handlowali walorami Pekao (167 mln zł) i Allegro (161 mln zł). Po ok. 150 mln zł obrotów przypadło na KGHM i PKO BP.

W ujęciu sektorowym najlepiej wypadły te branże, które w listopadzie wypadły najsłabiej. Energetyka poszła w górę o 4,2 proc., paliwa - o 3,8 proc., a górnictwo i budownictwo - po ok. 3 proc.

Banki rozpoczęły środową sesję na plusie, jednak ostatecznie jako jeden z dwóch sektorów znalazły się pod kreską (-0,1 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.