Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.37 PLN (-0.11%)

KGHM Polska Miedź S.A.

319.65 PLN (-0.11%)

ORLEN S.A.

128.26 PLN (+0.05%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.64 PLN (-0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.85 PLN (-0.46%)

Enea S.A.

22.76 PLN (+0.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-0.60%)

Złoto

4 750.95 USD (-0.21%)

Srebro

76.79 USD (-1.15%)

Ropa naftowa

101.87 USD (+0.28%)

Gaz ziemny

2.69 USD (-0.85%)

Miedź

6.07 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.37 PLN (-0.11%)

KGHM Polska Miedź S.A.

319.65 PLN (-0.11%)

ORLEN S.A.

128.26 PLN (+0.05%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.64 PLN (-0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.85 PLN (-0.46%)

Enea S.A.

22.76 PLN (+0.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-0.60%)

Złoto

4 750.95 USD (-0.21%)

Srebro

76.79 USD (-1.15%)

Ropa naftowa

101.87 USD (+0.28%)

Gaz ziemny

2.69 USD (-0.85%)

Miedź

6.07 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Mają apetyty na większe postępy, ale bezpieczeństwo stawiają na pierwszym miejscu

fot: ARC

Brygada ścianowa C-36

fot: ARC

Niedawno informowaliśmy o ścianie z dużym nachyleniem, którą eksploatują górnicy z ruchu Jankowice kopalni ROW. Tymczasem załogi z pierwszego frontu robót eksploatacyjnych ruchu Borynia kopalni zespolonej Borynia-Zofiówka-Bzie informują o podobnej ścianie, której nachylenie sięga 35 stopni!

To ściana C-36 w pokładzie 415/3 o wysokości 2,6 m, długości 180 m i wybiegu 1000 m. Nie jest łatwa, bo oprócz dużego nachylenia obciążona licznymi zaburzeniami geologicznymi. Załoga dzielnie stawia czoła trudnościom.

– Takie problemy nie są dla nas niczym nowym. Podobna ściana eksploatowana była pięć lat temu w tym samym pokładzie. Notowaliśmy postępy dochodzące do 100 m miesięcznie. Ścianę C-36 eksploatują teraz te same brygady oddziałów wydobywczych. Ruszyła w maju i jest trochę trudniej niż wówczas, a to z tego powodu, że podczas wyjazdu z przecinki ścianowej zachodziła konieczność zabezpieczania stropu oraz wykonywania profilaktyki wyprzedzającej na znacznej długości ściany. Prace na ociosie są czasochłonne i ze względów bezpieczeństwa mogą być prowadzone tylko przez jedną brygadę – wyjaśnia Andrzej Firla, główny inżynier górniczy w ruchu Borynia.

Z uwagi na nachylenie ściany i związane z tym niebezpieczeństwo staczania się brył skalnych oraz utrudnienia w poruszaniu się, załoga korzysta z dodatkowych zabezpieczeń w postaci osłon przejścia przegród w polu obchodowym sekcji, stopni i poręczy. Oczywiście w tym rejonie górnicy mają także do czynienia z zagrożeniami naturalnymi – IV kategorią zagrożenia metanowego, I stopniem zagrożenia tąpaniami i klasą B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego.

– W czerwcu załoga uzyskała 25 m postępu, co było zgodne z założeniami przy występujących warunkach geologiczno-górniczych. Ten front robót wyposażony został oczywiście w maszyny i urządzenia dopuszczone do pracy w dużych nachyleniach. Zastosowany kombajn FS-300, sekcje obudowy zmechanizowanej HYDROTECH-JZR 14/39 POz WI oraz przenośnik zgrzebłowy RYBNIK-850. To w sumie dobry sprzęt, który się sprawdza w takich warunkach. Ambicją załogi jest osiąganie większych postępów już po przejechaniu strefy zaburzeń geologicznych. To będzie jak najbardziej możliwe, choć bezpieczeństwo stawiamy na pierwszym miejscu – zwraca dalej uwagę Andrzej Firla.

Kolejnymi ścianami, które eksploatują górnicy z Boryni, są ściana B-32 w pokładzie 409/1-2 oraz F-21 w pokładzie 406/2-3. Ta pierwsza liczy 1100 m wybiegu, ma 205 m długości i 3,5 m wysokości. Wybieg ściany F-21 jest zdecydowanie krótszy, bo tylko 400 m. Jej długość liczy 190 m, a wysokość dochodzi do 3,0 m. Każda z nich daje od 3 do 3,5 tys. najlepszej jakości węgla koksowego netto na dobę.

– Ściana B-32 została oddana do ruchu w grudniu ub.r. i po uzyskaniu ok. 160 m wybiegu rozpoczęła planowany przejazd przez strefę uskoków o zrzutach dochodzących do ponad 5 m przechodzących przez całą parcelę ściany na odcinku ok. 50 m jej wybiegu. Po prostu na całej prawie długości w przekroju ściany pojawił się kamień i wystąpiły liczne opady stropu. Konieczność wykonywania robót strzałowych w kamieniu, prace związane z zabezpieczaniem stropu i podnoszenie się frontem do skrzydła wiszącego uskoku z nachyleniem dochodzącym +20 stopni spowolniły jej postęp. Pomimo tego, dzięki dużej determinacji załogi, już w maju br. po nieco ponad trzech miesiącach, strefa zaburzeń została za nami i ściana zaczęła fedrować. Pierwotnie mieliśmy w planie wydrążyć nową przecinkę i przezbroić ścianę, ale to spowodowałoby przynajmniej półroczny jej postój. Decyzja o przejeździe strefy uskoków podjęta w zasadzie krótko po jej rozruchu, pomimo skali spodziewanych zagrożeń, okazała się więc właściwa – zaznacza główny inżynier górniczy.

Tymczasem górnicy fedrujący w ścianie F-21, oddanej do użytku z końcem stycznia br., również początkowo zmagali się z utrudnieniami, które stworzyła natura. Operacja wyjazdu z zaburzeń przebiegła pomyślnie i od II kwartału ściana eksploatowana jest rytmicznie. Ze względu na swój krótki wybieg wybieranie z niej węgla zakończy się już w sierpniu br.

Oczywiście ruch Borynia już szykuje nowe fronty robót. Jeszcze pod koniec lipca oddana zostanie do ruchu ściana F-30 w pokładzie 405/1 o długości 140 m i wybiegu liczącym ok. 650 m. Spodziewane są tam dobre warunki geologiczno-górnicze, a pokład w miarę postępu sięgnie aż 4 m wysokości. Ściana wyposażona zostanie w nowe sekcje obudowy zmechanizowanej. Jej zadaniem będzie właśnie przejęcie produkcji kończącej się ściany F-21.

– W październiku z kolei ruszy wydobycie w rozcinanej właśnie ścianie G-32 w pokładzie 360/1. Jej wybieg wyniesie 800 m, a długość ok. 200 m. Charakteryzuje ją stosunkowo niewielka miąższość, bo maksymalnie tylko 1,5 m. Nasze załogi mają jednak spore doświadczenie, także na takich ścianach. Całkiem niedawno w sąsiednim pokładzie uzyskiwaliśmy w podobnych warunkach postępy rzędu 120 m miesięcznie – podsumowuje Andrzej Firla.

Ruch Borynia kopalni Borynia-Zofiówka-Bzie fedruje aktualnie trzema ścianami. W czwartym kwartale br. jednocześnie eksploatowane będą cztery, co jest docelowym modelem kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o finansowaniu PGG i PKW oraz o ruchu Jankowice

Jaki był finał rozmów między związkowcami a stroną rządową o finansowaniu sektora górnictwa węglowego? Na jakie inwestycje stawia ruch Jankowice? Co nowego w sprawie sytuacji JSW? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 24 kwietnia.

Jak działa profesjonalna szorowarka do podłóg i kiedy warto z niej skorzystać?

Utrzymanie czystości dużych powierzchni wymaga nie tylko czasu, ale przede wszystkim odpowiedniego sprzętu. Profesjonalne szorowarki do podłóg pozwalają znacząco przyspieszyć proces sprzątania i poprawić jego efektywność. Sprawdzają się zarówno w niewielkich przestrzeniach, jak i w dużych obiektach przemysłowych, gdzie liczy się wydajność i precyzja. Jak działają i kiedy warto po nie sięgnąć?

Koleje Śląskie korygują rozkład jazdy zgodnie z sugestiami pasażerów

W najbliższych tygodniach prace prowadzone przez PKP PLK będą skutkować zmianami w rozkładzie jazdy pociągów. Dla Kolei Śląskich to okazja do wprowadzenia korekt, o które wnioskowali pasażerowie. Część połączeń będzie lepiej skomunikowana, na innych pojawią się dodatkowe przystanki, a jeszcze inne zostaną dopasowane do potrzeb osób dojeżdżających do pracy na konkretne godziny.

Serce gospodarki i biznesu bije w Katowicach - EEC 2026 w obiektywie fotografa

Drugi dzień Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach - największej tego typu imprezy w regionie i kraju. Zapraszamy do obejrzenia jej od kulis, korytarzy, a nie tylko oficjalnych obrad, dyskusji, paneli. To na korytarzach, przy stolikach z kawą zapadają często ważne dla biznesu i gospodarki decyzje. Fotoreportaż przygotowała red. Katarzyna Zaremba-Majcher.