Na EEC o korekcie zasad pomocy publicznej i polityki konkurencji

fot: Maciej Dorosiński

- Jesteśmy otwarci na racjonalną dyskusję o korekcie zasad pomocy publicznej i polityki konkurencji - zadeklarował Szymański

fot: Maciej Dorosiński

- W popandemicznej rzeczywistości Polska jest otwarta na racjonalną dyskusję na szczeblu Unii Europejskiej o korekcie zasad pomocy publicznej i polityki konkurencji - powiedział w poniedziałek w Katowicach minister ds. UE Konrad Szymański.

Minister odpowiedzialny za sprawy europejskie uczestniczył w poniedziałkowej sesji otwarcia Europejskiego Kongresu Gospodarczego, zorganizowanej pod hasłem Gospodarka - czas odbudowy. Odpowiadając na pytanie prowadzącego debatę Jerzego Buzka o główne strategiczne zmiany w Unii Europejskiej po czasie pandemii, wskazał na ich trzy obszary.

Szymański przypomniał, że jeszcze w 2016 r. pojęcie autonomii strategicznej było w perspektywie europejskiej ograniczone do kwestii bezpieczeństwa. - Dzisiaj to pojęcie jest zdominowane przez nowe myślenie na temat zarządzania gospodarczego w UE. Wysiłki państw Unii na rzecz przeciwdziałania skutkom ekonomicznym pandemii spowodowały podważenie większości filarów dotychczasowego porządku regulacyjnego w UE - zaznaczył.

Wskazał, że choć wiele osób uspokaja się, że to podważenie filarów jest incydentalne, czasowe i ma charakter antykryzysowy, a po ustaniu kryzysu nastąpi powrót do wcześniejszych ram, sam ma wątpliwości, czy rzeczywiście tak będzie. - To nie jest narzekanie, to nie jest opozycja - to po prostu przyjęcie do wiadomości, że świat, ale także Unia w tym obszarze bardzo poważnie zmienią się - stwierdził.

- Jak poważnie, to zobaczymy, ale proszę zwrócić uwagę, że wraz z pandemią de facto zawiesiliśmy reguły pomocy publicznej i znaczną część polityki konkurencji. To ma swoje uzasadnienie, to może przynieść olbrzymie szanse, natomiast musimy być ostrożni, aby nie poszło to za daleko - zastrzegł Szymański.

Przyznał, że Polska dotąd, szczególnie w zakresie pomocy publicznej, reagowała zwykle negatywnie na takie plany, obawiając się, że znacznie bogatsze gospodarki zaleją pieniędzmi swoje najważniejsze sektory, doprowadzając w ten sposób do trwałej nierównowagi - do zniekształcenia zasad konkurencji na wspólnym rynku. - To był bardzo uzasadniony pogląd - podkreślił.

- Dzisiaj, po pierwsze, jesteśmy znacznie bardziej dojrzali, jesteśmy bogatsi, mamy więcej zasobów; jesteśmy jak gdyby odważniejsi w tym względzie; dlatego nie odrzucamy tej dyskusji. Jesteśmy otwarci na racjonalną dyskusję o korekcie zasad pomocy publicznej i polityki konkurencji - zadeklarował Szymański.

Wskazał także, że Unia Europejska była przez bardzo długi czas była kluczowym graczem, jeśli chodzi o promocję handlu międzynarodowego w najbardziej ambitnym wymiarze.

- Dzisiaj oprócz tego, że - mogliśmy to zauważyć jeszcze przed pandemią - mamy bardzo poważną stagnację, jeśli chodzi o zdolność do finalizowania rozmów handlowych nawet z najbliższymi krajami (), zupełnie świadomie, nie na zasadzie kryzysowej mówimy jako Unia - i Polska się z tym zgadza - że musimy skorygować naszą politykę handlową w taki sposób, aby zależności, które nam bardzo dokuczyły w okresie kryzysu, zostały skorygowane, zmniejszone - ocenił minister ds. UE.

Zaakcentował, że kluczowe będą tu szczegóły. - Nie chcielibyśmy, aby pod tym pretekstem niektóre, dobrze znane stolice po prostu powróciły do starego i nieudanego protekcjonizmu, ale rozmowa nt. korekty polityki handlowej jest rzeczą oczywistą. To już się stało i to się nie odstanie - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Polska drugim w UE producentem truskawek

Polska, po Hiszpanii, jest największym producentem truskawek w UE. Należą one do ulubionych owoców Polaków, są też chętnie kupowane przez odbiorców zagranicznych. W latach 2016-2025 eksportowano od 45 - 70 proc. krajowej produkcji truskawek - poinformował PAP Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.