Na dekarbonizacje Polski do 2050 r. potrzeba ogromnych pieniędzy

fot: Krystian Krawczyk

Czy z naszych miast znikną samochody? To nierealne

fot: Krystian Krawczyk

Najbardziej efektywna kosztowo ścieżka neutralności emisyjnej Polski do 2050 r. wymaga dodatkowych 380 mld euro - ocenia firma doradcza McKinsey. 

Jak pisze McKinsey, nawet bez inwestycji związanych z dekarbonizacją wydatki Polski na niezbędną wymianę infrastruktury i budowę nowych jej elementów w pięciu przeanalizowanych obszarach - energetyka, budynki, transport, przemysł i rolnictwo - wyniosą 1,2-1,3 bln euro. W latach 2020-2050 dodatkowe nakłady inwestycyjne prowadzące do dekarbonizacji wyniosłyby w sumie 380 mld euro, czyli średnio 13 mld euro rocznie.

Z analiz McKinseya wynika, że znaczące korzyści gospodarcze mógłby Polsce przynieść rozwój niskoemisyjnych gałęzi gospodarki, np. produkcja komponentów pojazdów elektrycznych, morska energetyka wiatrowa na Bałtyku, produkcja pomp ciepła czy elektrycznych maszyn rolniczych, a także działalność badawczo-rozwojowa. Te obszary mają potencjał, by zwiększyć wzrost gospodarczy o 1-2 proc. i przyczynić się do powstania 250-300 tys. nowych miejsc pracy - podkreśla się w raporcie.

W przyjętym przez McKinseya najbardziej efektywnym kosztowo scenariuszu, do 2050 r. Polska jest w stanie obniżyć poziom emisji gazów cieplarnianych względem 2017 r. o 91 proc. oraz zwiększyć pochłanianie dwutlenku węgla na tyle, by zrekompensować pozostałe 9 proc. emisji, których ograniczenie jest szczególnie trudne. Tym samym Polska mogłaby osiągnąć neutralność emisyjną do 2050 r.

Emisje w Polsce powstają głównie w pięciu sektorach i obszarach gospodarki: przemyśle, transporcie, użytkowaniu budynków - w szczególności ogrzewaniu, rolnictwie i energetyce.

Przemysł w 2017 r. odpowiadał za emisję 91 mln t ekwiwalentu CO2, 22 proc. wszystkich polskich emisji. Pochodziły głównie z procesów produkcji paliw, cementu, chemikaliów i stali. Z szacunków McKinseya wynika, że do 2050 r. emisja z produkcji przemysłowej w Polsce może wzrosnąć o 19 proc, ale z drugiej strony redukcja może sięgnąć 97 proc. dzięki poprawie efektywności energetycznej, elektryfikacji procesu wytwarzania ciepła i technologii wychwytywania, wykorzystywania i składowania dwutlenku węgla.

Transport w 2017 r. odpowiadał za 15 proc. całkowitej emisji. W raporcie ocenia się, że neutralność klimatyczna wymagałaby niemal całkowitej likwidacji tych emisji, i mogłoby to się stać dzięki pojazdom elektrycznym oraz - w przypadku ciężarówek i autobusów - z napędem wykorzystującym wodór.

11 proc. emisji pochodziło z sektora budynków i dochodzenie do neutralności wymagałoby przede wszystkim wzrostu efektywności energetycznej oraz ograniczania wysokoemisyjnych źródeł ogrzewania.

Rolnictwo także odpowiadało za 11 proc. emisji i w tym sektorze McKinsey wskazuje na niskoemisyjną gospodarkę gruntową, upowszechnianie paliw niskoemisyjnych w maszynach rolniczych oraz ograniczanie fermentacji jelitowej, np. poprzez optymalizowanie paszy czy poprawę stanu zdrowia zwierząt. Największym źródłem emisji w Polsce jest energetyka. W raporcie wskazuje się jednak, że do 2050 r. tak czy inaczej konieczna będzie wymiana większości dzisiejszych mocy węglowych, które osiągną kres możliwości eksploatacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.