Mysłowice-Wesoła: ratownicy powinni ruszyć do przodu...

fot: Maciej Dorosiński

Ratownicy w czasie poszukiwań górnika natrafili na rozlewiska, które utrudniają prowadzenie akcji. Konieczne jest wypompowanie z nich wody

fot: Maciej Dorosiński

Ratownicy prowadzący akcję w kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła wciąż wypompowują wodę z rozlewiska, na które natrafili w czasie poszukiwań 42-letniego górnika. Jeżeli na ich drodze nie pojawią się inne utrudnienia, szacuje się, że w czwartek (16 października) rano ruszą do przodu. Od miejsca, gdzie ostatni raz widziano poszukiwanego górnika dzieli ich ok. 170 m.

- Pompowanie wody trwa. Według przybliżonych obliczeń do osiągnięcia poziomu 1 metra głębokości wody w pierwszej muldzie zostaje jeszcze do wypompowania około 300 metrów sześciennych. Natomiast żeby dojść do poziomu 50 cm trzeba będzie wypompować kolejne 200 metrów sześciennych - poinformował portal górniczy w środę (15 października) po południu Wojciech Jaros z Działu Komunikacji Korporacyjnej Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy kopalnia Mysłowice-Wesoła.

Przypomnijmy, że przed ratownikami jest jeszcze druga mulda, w której również znajduje się woda. Na chwilę obecną nie wiadomo ile jest w niej wody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.