Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.98 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

367.90 PLN (-2.80%)

ORLEN S.A.

144.36 PLN (-0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.38 PLN (-2.08%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-2.60%)

Enea S.A.

20.52 PLN (-1.54%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.00 PLN (-4.35%)

Złoto

4 679.32 USD (-0.44%)

Srebro

85.10 USD (-3.59%)

Ropa naftowa

105.75 USD (+0.11%)

Gaz ziemny

2.89 USD (+0.98%)

Miedź

6.60 USD (-0.31%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.98 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

367.90 PLN (-2.80%)

ORLEN S.A.

144.36 PLN (-0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.38 PLN (-2.08%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-2.60%)

Enea S.A.

20.52 PLN (-1.54%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.00 PLN (-4.35%)

Złoto

4 679.32 USD (-0.44%)

Srebro

85.10 USD (-3.59%)

Ropa naftowa

105.75 USD (+0.11%)

Gaz ziemny

2.89 USD (+0.98%)

Miedź

6.60 USD (-0.31%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

MSW: policja w Jastrzębiu Zdroju przeciwdziałała agresji

fot: Jarosław Galusek/ARC

Manifestujący m.in. wyrywali słupki podtrzymujące okoliczne drzewa i rzucali nimi oraz petardami w policjantów. Skandowali "gestapo, gestapo" i "policja, zostaw górnika".

fot: Jarosław Galusek/ARC

Działania policji w lutym w Jastrzębiu Zdroju nie były skierowane wobec górników i ich rodzin, lecz wobec grupy agresywnych ludzi, którzy zagrażali bezpieczeństwu pozostałych - zapewniła w środę posłów z komisji spraw wewnętrznych szefowa MSW Teresa Piotrowska.

Komisja, na wniosek posłów PiS, omawiała działania funkcjonariuszy podczas protestów przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej 3 i 9 lutego. Doszło wtedy do zamieszek. W sprawie tej interwencji śledztwo, z doniesienia m.in. posła PiS Grzegorza Matusiaka, prowadzi gliwicka prokuratura.

Wiceprzewodniczący komisji Jarosław Zieliński (PiS) powiedział, że działania policji wzbudziły niepokój związany z tym, czy funkcjonariusze postępowali w sposób prawidłowy i profesjonalny. Wyraził wątpliwość, czy rzeczywiście środków przymusu bezpośredniego użyto w ostateczności.

Zieliński pytał m.in., czy policja uczyniła wszystko, by nie dopuścić do sytuacji, w której użycie siły będzie konieczne.

- W mojej ocenie nie wszystko zostało zrobione jak należy i można było zapobiec temu - mówił poseł. Pytał, czy funkcjonariusze ściśle stosowali obowiązujące procedury, zwłaszcza przy użyciu broni gładkolufowej, bowiem - jak mówił - są relacje świadków o strzelaniu do osób uciekających i celowaniu w głowę, czego nie powinno się robić. Wątpliwości posła PiS budziły też informacje o udziale w demonstracjach agresywnych pseudokibiców.

Szefowa MSW Teresa Piotrowska w odpowiedzi podkreśliła, że priorytetem podejmowanych przez policjantów działań było zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego, a przede wszystkim ochrona zdrowia i życia osób spokojnie manifestujących.

- Działania policji nie były skierowane wobec górników i ich rodzin, ale wobec agresywnie zachowującej się grupy ludzi, która naruszała porządek publiczny i zagrażała bezpieczeństwu manifestujących spokojnie ludzi - mówiła Piotrowska.

Dodała, że działania policji były każdorazowo reakcją na narastającą agresję i wzrastające niebezpieczeństwo.

- Pokojowy przebieg manifestacji nie spowodowałby działań obronnych policji i użycia środków przymusu bezpośredniego - zaznaczyła szefowa MSW. Przypomniała, że prawa muszą przestrzegać zarówno policjanci, jak i manifestanci.

Komendant główny policji nadinsp. Krzysztof Gajewski powiedział, że zamieszki prowokowali zamaskowani, agresywni i często będący pod wpływem alkoholu chuligani, którzy używając niebezpiecznych narzędzi zagrażali zdrowiu i życiu funkcjonariuszy.

- Podejmowane przez policjantów działania były reakcją na bezprawne i naruszające porządek publiczny działania agresorów, niszczących mienie i atakujących policjantów - mówił komendant główny.

Dodał, że po sprawdzeniu obu policyjnych operacji stwierdzono, że działania policjantów 3 i 9 lutego przeprowadzono zgodnie z przepisami. Zaznaczył, że użycie środków przymusu bezpośredniego było stopniowane oraz adekwatne i proporcjonalne do sytuacji.

- Szanujemy prawo do protestu, ale protestu w granicach prawa. Nie możemy pozwalać na to, aby były atakowane obiekty, aby był atakowany budynek, był podpalany, niszczony czy też żeby była atakowana policja. To jest łamanie prawa - podkreślił Gajewski.

Szef policji relacjonował, że 3 lutego przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej zgromadziło się ok. tysiąca osób, w tym zamaskowani chuligani i pseudokibice. Protestujący uszkodzili drzwi do JSW, w reakcji policja utworzyła tam kordon. W kierunku funkcjonariuszy rzucano petardy, race, butelki, kamienie i śnieżne kule z metalowymi śrubami w środku. Po salwie ostrzegawczej w górę, policjanci użyli broni gładkolufowej z gumowymi pociskami, a także gazu pieprzowego i pałek.

- Zadaniem policji było zabezpieczenie siedziby JSW, ponieważ tam znajdowali się ludzie, a część z najbardziej agresywnych protestujących próbowała się dostać do tego obiektu - podkreślił szef KGP.

Obrażenia odniosło pięciu policjantów i 18 cywilów. Zatrzymano 15 osób, w większości nietrzeźwych. Straty policji oszacowano na 15 tys. zł, straty JSW - na ponad 18 tys. zł. 11 osobom przedstawiono zarzuty czynnej napaści na policjantów, udziału w zbiegowisku i znieważania funkcjonariuszy.

Natomiast 9 lutego - jak mówił Gajewski - przed JSW protestowało ok. 5,5 tys. osób, w tym ludzie nietrzeźwi i agresywni, którzy prowokowali tłum i rzucali w kierunku drzwi m.in. petardy, świece dymne, śruby i kamienie. Manifestanci podjęli próbę sforsowania drzwi do budynku. Policja użyła wobec atakujących gazu pieprzowego, demonstranci się cofnęli, ale nadal rzucali w policję niebezpiecznymi przedmiotami. Wobec ponownej próby wtargnięcia do budynku policja użyła armatki wodnej i gazu pieprzowego, a gdy tłum napierał jeszcze bardziej - także broni gładkolufowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będą zmiany w ustawie OZE. Czy na lepsze?

Ministerstwo Klimatu i Środowiska proponuje m.in. przyspieszenie procedur koniecznych do budowy odnawialnych źródeł energii i sieci energetycznych, doprecyzowanie wymagań ws. ciepła z OZE i promowanie długoterminowych umów między wytwórcami a odbiorcami - wynika z projektu nowelizacji ustawy o OZE.

List z ZUS-u już w drodze, a w nim ważne decyzje

W najbliższych dniach i tygodniach emeryci i renciści w swojej skrzynce pocztowej znajdą list z ZUS, a w nim dwie decyzje: waloryzacyjną oraz o przyznaniu tzw. „trzynastki”. Osoby, które posiadają konto na platformie eZUS, nie muszą czekać na listonosza. Obie decyzje w formie elektronicznej są dostępne na profilu świadczeniobiorcy, gdzie można je natychmiast sprawdzić i pobrać.

Motyka: W 2040 r. będziemy mieć 15-16 proc. energii z atomu

Polska może czerpać 15-16 proc. zużywanej energii elektrycznej z elektrowni jądrowej w 2040 r. - poinformował minister energii Miłosz Motyka w czwartek podczas odbywającego się w Poznaniu kongresu Impact.

Rozpoczyna się przebudowa stacji kolejowej Czerwionka

Ponad 17 mln zł będzie kosztowała rozpoczynająca się właśnie przebudowa stacji kolejowej Czerwionka (Śląskie), położonej przy linii nr 140 Katowice Ligota - Nędza. Termin zakończenia prac planowany jest na czwarty kwartał br.