MSP: część zysków spółek energetycznych należy im pozostawić

fot: ARC

Rozpatrzenie wniosku o pożyczkę trwa miesiąc, a wszystkie formalności można załatwić drogą mailową

fot: ARC

- Część zysków spółek energetycznych należy pozostawić tym podmiotom - mówił w piątek szef MSP Dawid Jackiewicz. Zapowiedział, że polityka dywidendowa spółek Skarbu Państwa będzie przewidywalna i czytelna dla inwestorów.

Jak mówił, resort skarbu chce "uszczelnić" politykę dywidendową. - Chcemy, aby w niedługim czasie wszystkie spółki, które znajdują się pod kontrolą ministra skarbu państwa, mogły poznać zasady, które będą obowiązywały w perspektywie dwóch, być może trzech lat, aby była to polityka (dywidendowa) przewidywalna, aby te zasady były zrozumiałe i czytelne dla inwestorów - podkreślił na konferencji prasowej podsumowującej 100 dni rządu PiS.

Minister skarbu ocenił, że trzeba będzie znaleźć "złoty środek" między potrzebami budżetowymi a inwestycjami spółek. Jego zdaniem część zysków spółek energetycznych należy im pozostawić.

- Bez wielomiliardowych inwestycji w energetyce możemy stanąć przed wielkim zagrożeniem, jakim są tzw. blackouty (...), przed problemem braku dostaw energii elektrycznej na dużych obszarach naszego kraju. Chcąc uniknąć tego zagrożenia (...) trzeba inwestować w nowe moce wytwórcze, w nowe bloki, trzeba szukać sposobu rozwiązania problemów polskiego górnictwa - zaznaczył Jackiewicz.

- Dlatego (...) utożsamiam się, identyfikuję się z tym, o czym mówi minister energii pan Krzysztof Tchórzewski, że jakąś część tych wypracowanych zysków w grupach energetycznych należy pozostawić tym podmiotom, aby mogły sprawnie realizować program inwestycyjny. Rozumiem tę potrzebę i będę razem z panem Krzysztofem Tchórzewskim rozmawiał, prowadził dyskusję z ministrem finansów tak, aby znaleźć złoty środek - dodał szef MSP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.