MSP: 25 czerwca kopalnia Bogdanka zadebiutuje na GPW

Bogdanka

fot: bogdanka.lublin.pl

Prawdopodobnie już w listopadzie br. będzie gotów prospekt emisyjny Bogdanki

fot: bogdanka.lublin.pl

25 czerwca kopalnia węgla Bogdanka zadebiutuje na Giełdzie Papierów Wartościowych - poinformowało biuro prasowe resortu skarbu.

W piątek kończą się zapisy na akcje kopalni.

Spółka znajdzie się w czterdziestce największych polskich firm notowanych na warszawskim parkiecie.

Pod koniec listopada ubiegłego roku Bogdanka złożyła prospekt emisyjny w KNF. Wartość oferty szacowano od 300 do 600 mln zł. Z kolei w połowie kwietnia wiceminister skarbu Joanna Schmid mówiła, że wartość oferty publicznej kopalni szacowana jest na około 300- 400 mln zł.

Według wiceministra skarbu Krzysztofa Żuka, Bogdanka jest najbardziej rentowną kopalnią w Polsce, mającą najlepsze wskaźniki efektywnościowe. Lubelski Węgiel Bogdanka SA chce z oferty pozyskać pieniądze na modernizację istniejącej i budowę nowej infrastruktury technicznej w ramach Pola Stefanów, która umożliwi spółce podwojenie produkcji węgla, począwszy od 2014 roku.

Bogdanka jest jednym z liderów rynku producentów węgla kamiennego w Polsce; na dobę może wydobyć 25 tys. ton urobku węglowego. W 2007 roku firma zanotowała 886,6 mln zł przychodów oraz 77,7 mln zł zysku netto.

Odbiorcami spółki są głównie firmy przemysłowe, przede wszystkim podmioty prowadzące działalność w branży elektroenergetycznej, zlokalizowane we wschodniej i północno-wschodniej Polsce.

Największym akcjonariuszem Bogdanki jest Skarb Państwa, kontrolujący obecnie blisko 97 proc. kapitału i głosów na WZA spółki.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego