MRPiT chce, by nowe przepisy dotyczące prosumentów były gotowe do końca czerwca

fot: Krystian Krawczyk

Głównym celem nowego prawa ma być rozszerzenie statusu prosumenta na mieszkańców bloków

fot: Krystian Krawczyk

Resort rozwoju, pracy i technologii chce, by nowelizacja przepisów OZE dotycząca prosumentów była gotowa do końca drugiego kwartału 2021 r. Głównym celem nowego prawa ma być rozszerzenie statusu prosumenta na mieszkańców bloków.

PAP skierowała pytania do resortu rozwoju, pracy i technologii na temat zmian w ustawie o odnawialnych źródłach energii dotyczących prosumentów.

MRPiT potwierdziło, że obecnie pracuje nad zmianami w systemie prosumenckim, a głównym założeniem zmian jest rozszerzenie statusu prosumenta o mieszkańców budynków wielolokalowych.

W tym przypadku chodzi o prosumenta grupowego, zbiorowego, który mógłby objąć spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe zainteresowane pozyskaniem energii z odnawialnych źródeł energii.

- Jednocześnie podkreślenia wymaga fakt, że takie zmiany najprawdopodobniej będą wymagać zmian w systemie opustów. Niemniej jednak ze względu na toczące się prace na tę chwilę jest zbyt wcześnie, aby mówić o szczegółach - przekazało ministerstwo.

Zgodnie z ustawą o OZE, funkcjonuje system opustów, czyli mechanizm, w którym sprzedawca rozlicza prosumenta w stosunku ilościowym 1:0,7 energii wprowadzonej do sieci wobec energii pobranej, a w przypadku mikroinstalacji o łącznej mocy zainstalowanej nie większej niż 10 kW prosumenci rozliczani są w stosunku ilościowym 1:0,8.

Dzięki noweli ustawy o OZE, od 29 sierpnia 2019 r. rozszerzony został prosumencki system rozliczeń energii produkowanej z mikroinstalacji, funkcjonujący od 1 lipca 2016 r. Główna zmiana polegała na tym, że do grupy prosumentów energii odnawialnej dołączyli prosumenci biznesowi.

Resort rozwoju, pracy i technologii dodał, że projekt nowych przepisów dotyczcych prosumentów ma w najbliższych tygodniach trafić do konsultacji publicznych. - Zakładamy, że proponowane przez nas zmiany zostaną wprowadzone do końca drugiego kwartału 2021 r. - poinformowano.

Istotnym elementem pozaustawowym wsparcia prosumentow jest program Mój prąd, który wystartował w połowie 2019 r. W grudniu ub.r. NFOŚiGW zamknął przyjmowanie wniosków w ramach programu. W ciągu dwóch edycji złożono 220 tys. wniosków o dofinansowanie instalacji fotowoltaicznych. Wykorzystany został również cały, powiększony budżet programu w wysokości 1,1 mld zł.

Zgodnie z zapowiedziami w tym roku ma zostać ogłoszony kolejny nabór w programie i oprócz finansowego wsparcia instalacji mikroinstalacji fotowoltaicznych ma obejmować również komponent ładowarek do samochodów elektrycznych czy systemów zarządzania energią. Wiceszef NFOŚiGW Paweł Mirowski informował w mediach, że trzecia edycja programu może ruszyć w drugim półroczu br. i może zostać zastosowany progresywny model finansowania. Oznaczało by on, że decydując się na sam panel PV otrzymalibyśmy mniejsze dofinansowanie niż jeśli połączylibyśmy to np. z ładowarką do samochodu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.