MR: od lipca 2018 r. tylko kotły piątej klasy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Budżet w ramach konkursu oszacowano na poziomie ponad 340 mln zł dla nowych inwestycji oraz 5 mln zł na wykonanie audytów energetycznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do końca czerwca 2018 roku będzie można sprzedawać piece grzewcze o niższej niż piąta klasie emisyjnej - wynika z wtorkowej (31 stycznia) wypowiedzi dyrektor Departamentu Innowacji Ministerstwa Rozwoju (MR) Małgorzaty Szczepańskiej. Wprowadzony ma być zakaz stosowania tzw. rusztów awaryjnych. Szczepańska powiedziała na wtorkowym posiedzeniu senackiej komisji środowiska, że jeżeli do 1 października br. producent wyprodukuje kocioł grzewczy o niższej klasie niż piąta (najwyższa), to będzie można go jeszcze sprzedać i zainstalować do końca czerwca 2018 r.

Zapowiedziała ponadto, że w nowych kotłach wprowadzony ma być zakaz stosowania tzw. rusztów awaryjnych. Często takie instalacje są wykorzystywane do spalania śmieci.

Szczepańska przekonywała, że ministerstwo rozwoju nie przewiduje problemów, by nowe regulacje dotyczące kotłów grzewczych weszły w życie jeszcze przed sezonem grzewczym 2017/2018. Powiedziała, że mimo, iż rozporządzenie w tej sprawie będzie musiało być jeszcze notyfikowane w KE, to resort zakłada, że "nie ma zagrożenia, by weszło z dniem 1 października".

Poinformowała jednak, że Ministerstwo Rozwoju przewiduje okres przejściowy dla producentów kotłów grzewczych.

- Przewidzieliśmy, że kotły, które zostaną wyprodukowane do 1 października 2017 r. będzie można jeszcze wprowadzić do obrotu i do użytkowania do końca czerwca 2018 r.

Szczepańska zapewniła jednocześnie, że koniec czerwca 2018 r. będzie "granicznym momentem", od którego nie będzie można sprzedawać bądź instalować kotłów grzewczych niższej klasy niż piąta.

Przedstawicielka MR poinformowała ponadto, że ministerstwo zdecydowało się na wprowadzenie zakazu stosowania w sprzedawanych kotłach tzw. rusztu awaryjnego.

- To element, który umożliwiałby obchodzenie pewnych parametrów tych kotłów - zwróciła uwagę.

O wprowadzenie takiego zakazu postulują środowiska ekologiczne. Polski Alarm Smogowy wskazuje, że kotły wyposażone w takie urządzenie, oprócz podajnika automatycznego, umożliwiają spalanie odpadów.

Rozporządzenie MR dot. norm dla kotłów ma wyeliminować z rynku tzw. kopciuchy, czyli paleniska niespełniające podstawowych norm w zakresie emisji pyłu i innych szkodliwych związków. Nowe restrykcje mają dotyczyć kotłów o mocy nie większej niż 500 kW, czyli takich, jakie stosowane są w gospodarstwach domowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wydamy na Wszystkich Świętych?

Od 201 zł do nawet 1000 zł na Wszystkich Świętych wyda 55 proc. Polaków - wynika z badania Santander Consumer Banku. Koszty zakupu m.in. zniczy i kwiatów czy sprzątania grobów dla 25 proc. osób nie przekroczą 200 zł.

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.