Możliwy większy płomień na pochodniach Orlenu z powodu zakończonych remontów instalacji

W związku z zakończonymi remontami instalacji Orlenu, na pochodniach zakładu produkcyjnego w Płocku przez kilka dni widoczny może być większy niż zazwyczaj płomień - poinformowała spółka. Zapewniła, że taki płomień to normalna część procesu technologicznego, prowadzonego pod nadzorem.

fot: orlen.pl

Grupa Orlen

fot: orlen.pl

W związku z zakończonymi remontami instalacji Orlenu, na pochodniach zakładu produkcyjnego w Płocku przez kilka dni widoczny może być większy niż zazwyczaj płomień - poinformowała spółka. Zapewniła, że taki płomień to normalna część procesu technologicznego, prowadzonego pod nadzorem.

Przepraszając za ewentualne niedogodności Orlen zapewnił, że "dołoży wszelkich starań, aby ograniczyć wpływ prac na otoczenie".

W  komunikacie prasowym spółka wyjaśniła, że większy niż zwykle płomień na pochodniach w jej głównym zakładzie produkcyjnym w Płocku może być widoczny od 19 lipca przez kilka dni. 

"Jest to normalny element procesu technologicznego, prowadzonego pod stałym nadzorem wykwalifikowanych specjalistów i zgodnie z obowiązującymi zasadami bezpieczeństwa" - zaznaczył Orlen.

Komunikat o możliwym, większym płomieniu pochodni na terenie płockiego kompleksu rafineryjno-petrochemicznego, co związane jest ukończonymi tam remontami instalacji, został rozesłany w niedzielę również za pośrednictwem Orleninfo, czyli elektronicznego systemu informacji spółki dla mieszkańców regionu płockiego.

W Płocku znajduje się siedziba oraz główny zakład produkcyjny Orlenu, który jest największym kompleksem rafineryjno-petrochemicznym w Polsce i zarazem jednym z największych tego typu w Europie.

Łuna z płomienia, który pojawia się na wysokich pochodniach instalacji tego zakładu w trakcie niektórych procesów technologicznych jest często widoczna, zwłaszcza nocą, nawet z odległości kilkudziesięciu kilometrów. W związku z tym spółka uprzedza wcześniej w komunikatach o prowadzonych pracach oraz o możliwości pojawienia się na pochodniach kompleksu większego niż zazwyczaj płomienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszyscy członkowie zarządu pracującej dla kopalń spółki... zrezygnowali z pełnienia funkcji

Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali w czwartek z pełnienia swoich funkcji - podała spółka. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka.

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).