Może zabraknąć ropy i gazu

fot: freepik.com

Spółka Invenergy zamiast na projekty wiatrowe, przekieruje ona środki na projekty związane z gazem ziemnym i energią geotermalną

fot: freepik.com

Eksperci ostrzegają przed kryzysem - donosi „Bloomberg”. Międzynarodowa Agencja Energetyczna szacuje, że aby utrzymać obecny poziom wydobycia ropy i gazu do 2050 roku, świat musi przeznaczać ok. 540 mld dolarów rocznie na poszukiwania nowych złóż. Nie widać sygnałów, by światowy popyt na surowce energetyczne miał wkrótce osiągnąć szczyt, będzie ich potrzeba coraz więcej. 

Prognoza MAE opiera się na analizie ponad 15 tys. pól naftowych i tempa spadku wydobycia. "Bez nowych inwestycji globalna podaż zmniejszy się co roku o równowartość produkcji Norwegii i Brazylii, czyli ponad 5 mln baryłek dziennie. To o około 40 proc. więcej niż w 2010 r., m.in. z powodu większego uzależnienia od szybciej wyczerpujących się złóż łupkowych w USA" - informuje "Bloomberg".

Agencja zwraca uwagę, że z punktu widzenia rynku ma to istotne znaczenie, bo nie widać sygnałów, by światowy popyt na ropę miał wkrótce osiągnąć szczyt, a to oznacza konieczność utrzymania wysokiej produkcji w kolejnych latach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.