Mówić mało i dobrze jest roztropnością mądrego

1390659134 brodzinski slawomir ggk anna nawrot

fot: Anna Nawrot/WUG

- Jestem umiarkowanym optymistą co do przyszłości polskiego przemysłu wydobywczego. Trwa gra o reindustrializację Europy, w co wpisuje się zrównoważona gospodarka surowcowa – mówi Sławomir Marek Brodziński, Główny Geolog Kraju.

fot: Anna Nawrot/WUG

Ostatni kryzys wykazał, że ważne są nie tylko "produkty finansowe", ale produkcja przemysłowa generująca zatrudnienie. I tu widzę miejsce dla dwóch nierozłącznych w historii obszarów ludzkiej aktywności: geologii i górnictwa. Mam szczęście stać w centrum tych zdarzeń! - mówi Trybunie Górniczej Sławomir Marek Brodziński, który 19 grudnia został nowym wiceministrem środowiska i objął funkcję Głównego Geologa Kraju.

Premier, mianując Brodzińskiego, wyraźnie zaznaczył, że powierza mu misję przyspieszenia prac nad projektem nowej ustawy o wydobyciu gazu łupkowego. Tymczasem nowy wiceminister (przez ostatnie 4 lata był szefem Służby Cywilnej, a od 2006 r. odpowiadał za reorganizację Głównego Urzędu Statystycznego w Warszawie) jest świetnie znany na Górnym Śląsku i kojarzony przede wszystkim z górnictwem węgla kamiennego. Sam Brodziński, który urodził się w Knurowie w 1950 r., podkreśla silną górniczą tradycję w rodzinie: dziadek był absolwentem słynnej dąbrowskiej szkoły górniczej Sztygarka, pracował w kopalniach przedrewolucyjnej Rosji w Azji Centralnej, a potem w Zagłębiu Dąbrowskim. Ojciec fedrował węgiel na Zaolziu, później w kopalniach Dębieńsko i Gliwice. Sławomir Brodziński skończył w Gliwicach studia na Wydziale Górniczym Politechniki Śląskiej, gdzie zrobił doktorat i uczył w latach 1974-1983. Potem objął posadę adiunkta naukowo-badawczego w gliwickim Centrum Mechanizacji Górnictwa Komag. Zaliczył też kilkadziesiąt kursów i szkoleń w zakresie administracji rządowej, jest specjalistą ds. zarządzania jakością i funduszami strukturalnymi. Od 1991 r. Brodziński pracował w Wyższym Urzędzie Górniczym, gdzie przed odejściem do Warszawy w 2006 r. przez 8 lat był m.in. dyrektorem generalnym. Pełnił też funkcję zastępcy redaktora naczelnego miesięcznika WUG pt. Bezpieczeństwo Pracy i Ochrona Środowiska Naturalnego w Górnictwie, był sekretarzem generalnym World Mining Congress.

- Zatoczyłem krąg zawodowy, wracając do tego, czym zajmowałem się przez 15 lat w Wyższym Urzędzie Górniczym, 9 lat na Wydziale Górniczym Politechniki Śląskiej i przez 6 lat jako sekretarz generalny Światowego Kongresu Górniczego - ocenia wiceminister Brodziński, którego spytaliśmy o priorytety i o to, czego po nowym Głównym Geologu Kraju spodziewać się może branża górnicza na Śląsku i w Polsce.

Po pierwsze optymistycznych przewidywań co do przyszłości sektora.

- Jako inżynier zostałem uformowany zadaniowo, ale realizując zadania misji, trzeba mieć wizję. Jestem umiarkowanym optymistą co do przyszłości polskiego przemysłu wydobywczego. Trwa gra o reindustrializację Europy, w co wpisuje się zrównoważona gospodarka surowcowa. Ostatni kryzys wykazał, że ważne są nie tylko "produkty finansowe", ale też produkcja przemysłowa generująca zatrudnienie. I tu widzę miejsce dla dwóch nierozłącznych w historii ludzkości obszarów aktywności: geologii i górnictwa. Mam szczęście stać w centrum tych zdarzeń - powiedział Sławomir Brodziński Trybunie Górniczej, pozdrawiając przy okazji jej Czytelników, dla których w latach 90. pisywał na naszych łamach wiadomości o górnictwie w innych krajach.

Najbliższym zadaniem numer 1, które premier postawił przed nowym Głównym Geologiem Kraju, jest odblokowanie spraw gazu łupkowego.

- Sukces (poza najważniejszym, czyli warunkami geologicznymi) zależy od przyjaznego otoczenia prawnego, sprawnej administracji oraz pozytywnego nastawienia inwestorów - Brodziński uważa, że dlatego trzeba uprościć projekt nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego oraz przyspieszyć procedury. Sądzi, że mu się to uda, bo po 5 latach doświadczeń szefa państwowej Służby Cywilnej usprawnianie administracji jest dla niego "szczególnie bliskim wyzwaniem".

Nie ma obaw, że modne łupki zdominują działalność wiceministra, w którego obowiązkach leżą też tradycyjne kopaliny stałe, jak węgiel kamienny, brunatny, rudy metali. - Osobiście nie widzę konfliktu na osi węgiel-gaz (konwencjonalny i niekonwencjonalny).

- Gaz z łupków, mam nadzieję, będziemy wydobywać komercyjnie w bliskiej przyszłości. Węgiel kamienny pozostanie najważniejszym składnikiem naszego miksu energetycznego. Do innych wyzwań (technologicznych, ale też legislacyjnych) zaliczyłbym podziemne zgazowanie węgla - powiedział Trybunie Górniczej nowy GGK, dodając, że w Polsce, oprócz 62 obowiązujących dziś koncesji na wydobywanie węgla kamiennego, wydano także 33 koncesje na poszukiwanie lub rozpoznanie złóż węgla. Tylko jedna koncesja wydobywcza i 7 poszukiwawczych dotyczy innego terenu niż Górnośląskie Zagłębie Węglowe.

- W ostatnich latach znaczące jest zainteresowanie w zakresie poszukiwania złóż węgla kamiennego. Wykazało je aż 13 nowych firm, które dostały łącznie 20 koncesji - podkreśla Brodziński.

Atakowany już na początku przez środowiska związane z odwołanymi poprzednikami na stanowisku Głównego Geologa Kraju, jakoby nie miał fachowej wiedzy geologicznej i nie potrafił samodzielnie kreować polityki surowcowej kraju, Brodziński przytacza swe motto, maksymę znanego poety epoki preromantyzmu - nomen omen - Kazimierza Brodzińskiego: "Mówić mało i źle jest nieszczęściem prostaków, mówić wiele i źle jest zuchwalstwem głupców, mówić wiele i dobrze jest szczęściem dowcipnych, mówić mało i dobrze jest roztropnością mądrych".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.